Stany Zjednoczone stają się ostrożniejsze w swoich relacjach z syryjską milicją YPG. Ankara zauważyła pewne zmiany w nastawieniu Waszyngtonu do relacji.
Wsparcie USA dla YPG nadwyrężyło stosunki z Turcją, sojusznikiem z NATO. Turcja uważa YPG za grupę terrorystyczną, przedłużenie terrorystów z PKK, którzy od 30 lat walczą w powstaniu w południowo-wschodnim regionie Turcji.
Waszyngton wspiera YPG w walce z ISIS w Syrii. Jednak wezwał YPG do zaprzestania poszukiwania dodatkowego terytorium.



