Rząd próbuje zatuszować korupcję, określając niedawne śledztwo w sprawie łapówek jako próbę zamachu stanu, powiedział główny przywódca tureckiej opozycji.
„Nie ma zamachu stanu, nikt go nie planuje” – powiedział 14 stycznia na posiedzeniu grupy parlamentarnej lider Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) Kemal Kılıçdaroğlu do prawodawców CHP.
„Zadaliśmy pytania i nadal oczekujemy odpowiedzi; czy spiskowcy zamachu stanu umieścili 4.5 miliona dolarów w pudełku prezentowym dyrektora generalnego banku? Czy czterech pańskich ministrów planowało zamach stanu? Okradają kraj i [premier] twierdzi, że padł ofiarą próby zamachu stanu. Dość taktyki opartej na ofiarach” – powiedział Kılıçdaroğlu, odnosząc się do niedawnego śledztwa w sprawie łapówek, w którym uczestniczyli biurokraci wysokiego szczebla i synowie trzech ministrów.
Czterech ministrów rzekomo zamieszanych w korupcję usunięto z gabinetu w wyniku zmian kadrowych, które miały miejsce wkrótce po wszczęciu śledztwa 17 grudnia.
„grudzień 17 jest bardzo ważny” – powiedział Kılıçdaroğlu. „Powiedziałem: «Stanowi skradziono 247 miliardów lirów», a rząd stwierdził, że liczba ta jest przesadzona. Podaj nam prawdziwą liczbę.
Lider CHP powiedział, że „pieniądze ludu” zostały skradzione. „Pobrane pieniądze pochodzą z podatków 76 milionów ludzi” – powiedział.
Kılıçdaroğlu skrytykował także premiera Recepa Tayyipa Erdoğana w związku z niedawnymi masowymi czystekami w policji. Zapytał, dlaczego funkcjonariusze policji byli teraz celem, podczas gdy wręcz przeciwnie, byli chronieni po rzekomym zabiciu protestujących w Gezi Alego İsmaila Korkmaza i Ethema Sarısülüka.
Lider Partii Ruchu Nacjonalistycznego (MHP) Devlet Bahçeli również ostro skrytykował rząd w związku z zarzutami o korupcję.
„Rząd przyznał potentatom pieniądze, które odebrał biednym” – powiedział Bahçeli na posiedzeniu grupy parlamentarnej swojej partii. „Naród turecki rozliczy się z tym okrutnym rządem w wyborach. Wola narodowa położy kres rządom bandytów”.
Skrytykował także szerszą politykę gospodarczą rządu Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), twierdząc, że niedawny rozwój sytuacji zmusi zagraniczny kapitał do wypływu z kraju i odnotowując znaczny deficyt obrotów bieżących Turcji.
„W 220.5 roku kraj musi sfinansować dług w wysokości 2014 miliarda dolarów. Jak znaleźć środki w tak problematycznej sytuacji? Kiedy premier Erdoğan zrozumie, że wrzuca nasz ukochany naród w ogień?” – powiedział Bahçeli.
HDN



