Proponowaną lokalizacją pierwszej tureckiej elektrowni jądrowej jest Akkuyu w południowej Turcji. Projekt umożliwiłby budowę takich elektrowni bliżej linii brzegowej.
Ministerstwo Środowiska i Urbanistyki przygotowało projekt ustawy ułatwiającej składowanie gruntów na wybrzeżach Turcji, pozbawiając je jednocześnie ochrony zapewnianej przez ustawę o ochronie dziedzictwa kulturowego i naturalnego.
Do linii brzegowych i stref składowisk nie będą miały zastosowania przepisy tej ustawy dotyczące planów zagospodarowania przestrzennego – czytamy w artykule projektu ustawy o Nadzorze Budowlanym.
Zgodnie z projektem plany dotyczące składowania i osuszania odpadów będą musiały zostać przedłożone właściwemu wojewodzie. Gubernator prześle następnie plan do Ministerstwa Środowiska i Urbanistyki. Instytucje i organizacje, do których ministerstwo zwróci się o opinię, będą musiały przedstawić swoje stanowisko w ciągu 30 dni. W przypadku niepowodzenia ministerstwo przyjmie, że wydano pozytywną opinię. Następnie ministerstwo podejmie ostateczną decyzję w sprawie wszystkich proponowanych planów.
Zgodnie z projektem utworzone tereny będą w posiadaniu i zarządzeniu państwa i nie mogą być własnością prywatną.
Związek Izb Tureckich Inżynierów i Architektów (TMMOB) w pisemnej opinii przekazanej ministerstwu skrytykował cały projekt.
W oświadczeniu stwierdzono, że składowanie i wysychanie zmienią pierwotny kształt i morfologię wybrzeży, a wszystkie stanowiska archeologiczne, historyczne zamki, stocznie i skarby kultury pozostaną bez ochrony.
Obiekty energetyczne nie muszą już znajdować się daleko od wybrzeża
Projekt zmienia także artykuł szósty ustawy o wybrzeżach, znosząc wymóg umieszczania obiektów energetycznych w określonej odległości od linii brzegowych.
Na liniach brzegowych można budować państwowe obiekty do wytwarzania i magazynowania energii. Rozporządzenie to umożliwi budowę elektrowni jądrowych, zbiorników wypalonego paliwa, magazynów chłodniczych, magazynów gazu ziemnego i elektrowni cieplnych.


