Długo wstrzymywana budowa finansowanego przez państwo meczetu w Atenach przybliżyła się o krok 14 listopada wraz z ogłoszeniem, że przetarg na jego budowę wygrało konsorcjum greckich firm.
Ateny nie miały formalnego meczetu, odkąd Grecja uzyskała niepodległość od okupantów w 1832 r. i były krytykowane przez organizacje praw człowieka, takie jak Amnesty International – a także przez Turcję – za bycie jedną z niewielu europejskich stolic bez miejsca kultu dla muzułmanów.
Jednak podjęta w maju decyzja rządu o wznowieniu projektu w czasie najgłębszego kryzysu gospodarczego w kraju podzieliła kraj, który spędził prawie cztery stulecia pod panowaniem tureckiej osmańskiej, w którym narasta wrogość wobec migrantów, a Cerkiew prawosławna jest potężną instytucją.
Skrajnie prawicowa partia Złoty Świt zagroziła zablokowaniem planu, w związku z czym jeden z lokalnych biskupów, Serafin z Pireusu, skierował sprawę do najwyższego sądu administracyjnego, Rady Stanu.
J&P Avax, Terna, Aktor, Intrakat wygrały przetarg na budowę meczetu, który będzie kosztować około 946,000 XNUMX euro i ma potrwać sześć miesięcy, podało Ministerstwo Infrastruktury.
Rząd ogłosił przetarg w maju. Późniejszy konkurs nie przyciągnął odpowiednich oferentów. Wszystkie powtarzające się plany budowy meczetu w Atenach upadły, łącznie z planowanym na Igrzyska Olimpijskie w 2004 roku.
Krytycy meczetu twierdzą, że koszt wynoszący blisko 1 milion euro to zbyt wysoka cena, jak na kraj zależny od pomocy zagranicznej, aby utrzymać się na rynku i zmagający się z sześcioletnią recesją, która pozostawiła bez pracy ponad jedną czwartą siły roboczej.
Grecja jest domem dla około miliona imigrantów, a grupy takie jak Złoty Świt twierdzą, że w czasie kryzysu nieudokumentowani pracownicy wzmogli przestępczość i obciążyli zasoby państwowe.
Grupy muzułmańskie szacują, że w samych Atenach mieszka ponad 200,000 XNUMX muzułmanów z takich krajów, jak Pakistan, Afganistan i Bangladesz.
Nie mając odpowiedniego miejsca kultu, modlili się w prowizorycznych meczetach postawionych w starych garażach lub obskurnych magazynach. Wiele z nich stało się celem rasistowskich ataków, a co najmniej jeden został podpalony.
Meczet o powierzchni około 600 metrów kwadratowych nie będzie miał minaretu i zostanie zbudowany na terenie nieczynnej bazy marynarki wojennej w Votanikos, zniszczonej dzielnicy przemysłowej, gdzie miejscowi, pod przewodnictwem skrajnie prawicowej Partii Narodowej, zorganizowali szereg protestów przeciwko planowi. Ruch przedni.
HDN



