• Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Piątek, lipiec 17, 2026
  • Zaloguj
Trybuna Turcji
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Trybuna Turcji
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Polityka Japonii na Bliskim Wschodzie

Wydanie angielskie TT by Wydanie angielskie TT
15 kwietnia 2021 r.
in Archiwum
Czas czytania: 12 minuty czytania
A A

W niniejszym badaniu zbadano różne czynniki wewnętrzne i zewnętrzne wpływające na postawę Japonii wobec Bliskiego Wschodu, ze szczególnym uwzględnieniem jego zmian od niskiego poziomu politycznego w epoce zimnej wojny do udziału w wojnie w Zatoce Perskiej i ostatecznie do zaangażowania w okresie powojennym. /9 era. Z badania wynika, że ​​oprócz różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych, takich jak wewnętrzna konstytucja antywojskowa i zewnętrzna struktura systemu międzynarodowego, podstawowe elementy, które stale odgrywały główną rolę w japońskiej polityce zagranicznej wobec Bliskiego Wschodu w okresie Zimna wojna (niski profil polityczny) i po zimnej wojnie (większe zaangażowanie polityczne) to czynnik naftowy i czynnik amerykański. W związku z tym Japonia będzie realizować swoją politykę wobec regionu w ramach dwukierunkowej: pełnej koordynacji z USA oraz niezależnych wysiłków mających na celu pokazanie własnego wkładu w stabilność i pokój w regionie.

Japonia utrzymuje istotne stosunki gospodarcze z Bliskim Wschodem, zwłaszcza z krajami produkującymi ropę naftową. Od początku lat 1980. XX w. jest głównym odbiorcą energii regionu, w związku z czym jego gospodarka jest narażona na poważne przerwy w dostawach oraz wzrost cen ropy naftowej, gazu ziemnego i innych surowców, od których jest w głównej mierze zależna. Jednak pomimo takiego profilu gospodarczego japońskie zaangażowanie polityczne w regionie było w przeszłości niskie i ograniczone. Rzeczywiście, istniała ogromna rozbieżność pomiędzy wielką zależnością Japonii od surowców z Bliskiego Wschodu a poziomem jej politycznego i dyplomatycznego zaangażowania w regionie.[1] Taka sytuacja utrzymuje się od dziesięcioleci, chociaż poza azjatyckim sąsiedztwem i być może sojuszem ze Stanami Zjednoczonymi żaden inny region nie ma tak widocznego wpływu na dobrobyt, a nawet bezpieczeństwo Japończyków. Pomimo faktu, że kryzys naftowy z 1973 r. był klinem i stanowił dla Japonii bardzo silną zachętę do uświadomienia sobie gospodarczego i politycznego znaczenia Bliskiego Wschodu w systemie międzynarodowym, a tym samym do ponownego przemyślenia swojej „introwertycznej” polityki wobec regionu, japońska władza polityczna posunięcia w latach 1970. i 1980. pozostawały ostrożne lub niechętne.

Jednak od początku lat 1990. XX w. japońska polityka zagraniczna wobec Bliskiego Wschodu ulega istotnym przemianom. Istnieją oznaki, że historyczna polityka Japonii wobec regionu ulega obecnie zmianie. Najważniejsze zmiany, które wywarły krytyczny wpływ, być może, na całe zachowanie Japonii za granicą, pojawiły się bezpośrednio po upadku dwubiegunowości, wraz z zakończeniem wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. Zmiana ta rozpoczęła się od kwestii „podziału obciążeń” związanej z wojną w Zatoce Perskiej . Pomimo hojnego wkładu w koszty tej wojny Japonia nie spotkała się z uznaniem ani wdzięcznością, na jaką zasługiwała. Dezaprobata Stanów Zjednoczonych lub niedocenianie wkładu Japonii wywołała klin wśród Japończyków, którzy zaczęli poważnie wierzyć, że niechętna polityka lub spuszczanie głowy jest niepraktyczne i dlatego nie będzie przydatne na dłuższą metę. Japonia powinna zatem odgrywać bardziej aktywną rolę na arenie międzynarodowej i zwiększać swoje zaangażowanie polityczne na Bliskim Wschodzie. Rzeczywiście, Japonia zaczęła działać i miały miejsce różne wydarzenia demonstrujące nowe podejście. Udział Japonii w konferencji madryckiej w 1991 r., jej wiodąca rola w wielostronnych negacjach na Bliskim Wschodzie, jej rosnąca rola w misjach pokojowych ONZ, udział w wycofaniu wojsk między Izraelem a Syrią na Wzgórzu Golan, wysłanie żołnierzy samoobrony do po raz pierwszy w regionie, zaangażowanie dyplomatyczne skonfliktowanych stron oraz bezprecedensowe zainteresowanie Japonii rozszerzeniem swoich inwestycji w regionie świadczą o tym, że Japonia zmieniła swoją tradycyjną politykę wobec regionu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że 11 września XNUMX rth ataki na USA wykorzystywane są przez prawicowe i konserwatywne głosy w Japonii nie tylko do zwiększania roli swojego kraju na arenie międzynarodowej, ale także do wzmacniania sojuszu amerykańsko-japońskiego, na który negatywnie wpływały tarcia handlowe w latach 1990. W rezultacie, co jest postrzegane jako bardzo ważny znak zmian, Japonia stała się kluczowym sojusznikiem USA w tzw. wojnie z terroryzmem. Jakie są zatem główne czynniki lub przeszkody, które uniemożliwiały Japonii zaangażowanie polityczne na Bliskim Wschodzie na wcześniejszych etapach? Czy była to opcja polityczna? Jakie są główne czynniki lub zachęty motywujące Japonię do ponownego przemyślenia swojej tradycyjnej polityki i zwiększenia swojego zaangażowania politycznego i dyplomatycznego w regionie?

Celem niniejszego artykułu jest zbadanie czynników odstraszających, które odpowiadały za niskie zaangażowanie polityczne Japonii na Bliskim Wschodzie w okresie zimnej wojny, oraz czynników motywujących, które przyczyniły się do wzrostu zaangażowania politycznego Japonii w regionie w regionie po -Okres zimnej wojny.

Czynniki powstrzymujące i wypychające

Poziom interakcji

Zapewnienie dostaw ropy

Japonia wyłoniła się jako główna potęga gospodarcza na początku lat 1960. XX wieku i od tego czasu stała się drugą co do wielkości gospodarką na świecie. Jej zaawansowanie technologiczne i „cud” gospodarczy kojarzone są z ogromną zależnością od ropy naftowej Bliskiego Wschodu. Japonia była i nadal jest całkowicie zależna od źródeł zewnętrznych w celu zaspokojenia swoich potrzeb naftowych. Statystyki mogą dać jaśniejszy i dokładniejszy wskaźnik zależności Japonii od Bliskiego Wschodu: obecnie importuje 99 procent swojego zapotrzebowania na ropę; 90 procent tej kwoty pochodzi z Bliskiego Wschodu.[2] Te proporcje pokazują nam ogromne znaczenie Bliskiego Wschodu dla gospodarki i dobrobytu Japonii. Dlatego zapewnienie płynnego przepływu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu zawsze było priorytetem japońskiej polityki zagranicznej.[3] Zatem energia, zwłaszcza ropa naftowa, jest dominującym elementem gospodarczym w japońskim podejściu do stosunków z Bliskim Wschodem. Od początku wydobycia ropy w regionie międzynarodowe koncerny naftowe, znane jako główne firmy – z których większość stanowiły amerykańskie – zdominowały światowy rynek ropy. W przeciwieństwie do swoich zachodnich sojuszników Japonia była bardziej zainteresowana pozyskiwaniem taniej ropy dostarczanej przez te firmy, niż inwestowaniem za granicą czy angażowaniem się w przedsięwzięcia poszukiwawcze. Dlatego do 1981 roku większość japońskiej ropy dostarczała koncerny amerykańskie lub euroamerykańskie, a nie sam Bliski Wschód. Dopiero na początku lat 1980. umowy naftowe z krajami produkującymi ropę na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza z krajowymi koncernami naftowymi producentów, zaczęły dostarczać ponad połowę importowanej do Japonii ropy.

W rezultacie Japonia nie musiała formułować własnego stanowiska wobec regionu; zależność Japonii od głównych firm w celu zabezpieczenia jej zapotrzebowania na ropę i ochrony interesów gospodarczych w regionie związana z brakiem rzeczywistej świadomości Japonii o możliwym cięciu dostaw ropy przed kryzysem 1973 r., stanowiła historycznie główne powody pozostania Japonii z dala od Bliskiego Wschodu i jego skomplikowanych problemów.

Poziom krajowy/jednostkowy

Konstytucja antywojskowa

Po amerykańskich atakach nuklearnych na Hiroszimę i Nagasaki w sierpniu 1945 roku Japonia poddała się bezwarunkowo i w konsekwencji została okupowana przez armię amerykańską pod dowództwem generała Douglasa MacArthura. Aby zapobiec przyszłemu wzrostowi japońskiego militaryzmu, Mac Arthur, który był także superdowódcą sił sprzymierzonych (SCAP), nie tylko zaangażował się w demilitaryzację i demokratyzację Japonii, ale także zaangażował się w jej geograficzne rozczłonkowanie. Kolejnym programem amerykańskiej władzy okupacyjnej była rewizja japońskiej konstytucji. W tym okresie, w celu zachowania bezpieczeństwa narodowego USA, USA próbowały całkowicie rozbroić Japonię.[4] Polityka ta, zawarta w artykule 9 japońskiej konstytucji, została na zawsze odrzucona „wojna jako suwerenne prawo narodu i groźba użycia siły jako środka rozstrzygania sporów międzynarodowych”.

Polityka „na pierwszym miejscu gospodarka” i dominacja jednej partii

Po drugiej wojnie światowej Japonia stała się także krajem demokratycznym, opartym na pluralizmie partyjnym. W wyniku trudnych warunków ekonomicznych wywołanych wojną zaistniała pilna potrzeba odbudowy gospodarki i poprawy standardów życia Japończyków. Ponieważ osiągnięcie tego celu nie było możliwe bez pomocy amerykańskiej, idee „przede wszystkim gospodarka” zaprzątały umysły zarówno elit, jak i narodu japońskiego. Ogólne cechy nowego japońskiego podejścia do świata nie wiązały się wówczas z praktykowaniem wpływów politycznych czy kulturowych ani chęcią praktykowania międzynarodowej hegemonii. Ponieważ sojusz z USA zapewnił Japonii parasol bezpieczeństwa umożliwiający ochronę jej terytoriów oraz utrzymanie jej interesów handlowych i gospodarczych za granicą, wysiłki japońskiego rządu w ramach Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) koncentrowały się na gospodarce, podczas gdy kwestie bezpieczeństwa i inne powiązane kwestie polityczne ruchy pozostawiono Stanom Zjednoczonym. Nie oznacza to jednak, że Japonia całkowicie podążała za polityką USA wobec Bliskiego Wschodu. Wręcz przeciwnie, na przykład rząd Japonii wybrał bardziej niezależną politykę wobec regionu w ramach systemu dominacji jednej partii. Wydaje się jednak, że tendencja do formułowania polityki zagranicznej w kategoriach interesów gospodarczych doprowadziła do niedoceniania wyzwań stojących w stosunkach z Bliskim Wschodem, obszarem, w którym nie da się łatwo oddzielić krytycznych kwestii gospodarczych od głębszych zagadnień politycznych i strategicznych. Zatem wyabstrahowanie stosunków gospodarczych z ich kontekstu było, według byłego japońskiego dyplomaty, „całkiem naturalne dla ówczesnych Japończyków”[5].

Poziom międzynarodowy

Dwustronna polaryzacja podczas zimnej wojny

Struktura systemu międzynarodowego w okresie zimnej wojny była dwubiegunowa. Dominowały w nim USA i Związek Radziecki. W wyniku intensywnej rywalizacji między dwoma superpotęgami każde z nich potrzebowało kluczowych sojuszników w konfrontacji z drugim. Japonia okazała się znacznie bardziej pasywna niż sojusznicy Stanów Zjednoczonych w Europie Zachodniej i nawet nie podjęła próby stworzenia podstaw niezbędnych do zadomowienia się na arenie międzynarodowej lub w regionie. To, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, wpływa na Amerykę, a to, co dotyka Amerykanów, wpływa na innych ludzi, w tym na Japończyków, i z tego powodu czynnik amerykański zaczął reprezentować dominujący element polityczny japońskiej postawy wobec Bliskiego Wschodu w okresie zimnej wojny. Ta sytuacja, w której Japonia, można argumentować, cieszyła się wyjątkową przewagą, przyczyniła się do jej niskiego statusu politycznego w regionie. Co więcej, charakter rywalizacji i walki podczas zimnej wojny nie pozwolił Japonii ani żadnemu innemu głównemu mocarstwu wyjść politycznie poza ramy lub przestrzeń, na którą pozwoliły oba supermocarstwa.

Sojusz z USA

Ponieważ Stany Zjednoczone w dalszym ciągu są kluczowym graczem na Bliskim Wschodzie i przejęły wiodącą rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa i stabilności w regionie, Japonia wydaje się obecnie bardziej wyzwolona lub swobodniejsza, niż miałoby to miejsce w przeciwnym razie, w zakresie realizowania bardziej konkretnych interesów lub po prostu trzymać się z daleka i marginalizować siebie. Japonia, która jest w dużym stopniu uzależniona od ropy naftowej z regionu, wie, że Stany Zjednoczone są zaangażowane w zabezpieczenie dostaw ropy i innych surowców, i jest gotowa wykorzystać w tym celu swoją siłę. Sytuacja ta była na korzyść Japonii i ostatecznie pomogła Japonii osiągnąć dobrobyt. Ale ten dobrobyt polega na ponoszeniu stosunkowo niskich kosztów utrzymania stabilności na Bliskim Wschodzie poprzez pozwolenie Stanom Zjednoczonym na pobłażanie swojej skłonności do kierowania całą sytuacją na tym obszarze. Wkład Japonii nie jest zatem współmierny do kosztów, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w celu zabezpieczenia dostaw ropy i ochrony interesów swoich sojuszy. To skłoniło Amerykanów do scharakteryzowania Japonii jako „pasażera na gapę” w kwestiach bezpieczeństwa Bliskiego Wschodu. Ta kwestia, wraz z innymi powiązanymi wydarzeniami, przyczyniła się w taki czy inny sposób do ponownego przemyślenia polityki zagranicznej Japonii w ogóle, a polityki bliskowschodniej w szczególności.

W tym kontekście Japonii zależy nie tylko na wzmocnieniu swojej polityki w regionie, ale także – w niektórych przypadkach – na odróżnieniu się od USA. Zainteresowanie Japonii regionem jest znacznie węższe, a zdolność Japonii do stosowania nacisku lub przymusu jest znacznie bardziej ograniczona. W rezultacie w Japonii będzie naturalna tendencja do poszukiwania pewnego dystansu od polityki USA i realizowania własnych priorytetów w drodze odrębnych porozumień z państwami, które wyrażą na to zgodę. Dlatego też ciągły dylemat japońskiej polityki polega na tym, jak odróżnić się od Stanów Zjednoczonych w pewnych konkretnych przypadkach, jednocześnie pozostając w ramach ogólnego parasola bezpieczeństwa utrzymywanego głównie przez USA i wnosząc do niego wkład. Tak skomplikowana, ale nagląca sytuacja skłania Japonię do samodzielnego myślenia w odniesieniu do Bliskiego Wschodu oraz do prowadzenia bardziej aktywnej polityki i wysiłków dyplomatycznych, poprzez które Japonia pokaże swój własny wkład w pokój i stabilność w regionie[6].

CECHY JAPOŃSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ W REGIONIE      

Według poprzedniej analizy japońska polityka zagraniczna wobec Bliskiego Wschodu zaczęła się stopniowo zmieniać po 1973 r. Od tego czasu można wyróżnić trzy warstwy lub linie japońskiej polityki zagranicznej wobec Bliskiego Wschodu: jedna opiera się na najniższych lub bardzo ograniczonych stanowiskach politycznych faworyzujących pokój i neutralność zgodne z postrzeganiem Japonii przez siebie w świecie po drugiej wojnie światowej oraz jej rolą jako aktywnego członka ONZ; inny opiera się na pełnej koordynacji i harmonii z wysiłkami USA na rzecz utrzymania stabilności w regionie i zapewnienia nieprzerwanego przepływu ropy; druga obejmuje okazjonalne wysiłki na rzecz przyjęcia niezależnej roli Japonii, przynajmniej w konkretnych przypadkach, gdy zbyt ścisła identyfikacja z polityką USA wydaje się zagrażać interesom Japonii, jak wydaje się mieć to miejsce w przypadku irańskiego programu nuklearnego. Ostatnią linię można podzielić na środki krótkoterminowe, mające na celu zaspokojenie bezpośrednich interesów lub potrzeb, jak miało to miejsce po kryzysie w 1973 r., kiedy Japonia zdecydowała się działać niezależnie, lub polityki długoterminowe, w ramach których Japonia wnosi swój własny, charakterystyczny wkład w stabilność na Bliskim Wschodzie i rozwój, jak widać w Inicjatywie Korytarza Dobrobytu i Pokoju.

Udział Japonii w konferencji madryckiej pod koniec 1991 r., zaledwie miesiąc przed upadkiem Związku Radzieckiego, oraz jej wiodąca rola w negocjacjach wielostronnych jako organizatora i uczestnika procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, a także inicjatywy mające na celu ułatwienie proces pokojowy pomiędzy Palestyńczykami a Izraelem wzmacniają znaczenie ostatniego szczebla polityki zagranicznej Japonii i wskazują, że polityka Japonii w regionie przekształciła się z czysto ekonomicznej w kierunku bardziej skoncentrowanym na kwestiach stabilności regionalnej w dłuższej perspektywie. Wydaje się, że japońscy przywódcy i decydenci są świadomi, że kwestii gospodarczych nie można rozpatrywać oddzielnie lub w oderwaniu od czynników społecznych i politycznych oraz że poleganie wyłącznie na siłach rynkowych lub krótkoterminowych stanowiskach opartych na polityce „akcji i reakcji” w celu osiągnięcia natychmiastowego osiągnięcia odsetki okazały się nieskuteczne. Stąd polityka Japonii na Bliskim Wschodzie przeszła od niewyraźnego wspierania pokoju i troski o konkretne interesy gospodarcze do większego skupienia się na długoterminowej stabilności, czy to w koordynacji ze Stanami Zjednoczonymi, czy niezależnie. Dobre stosunki Japonii ze wszystkimi stronami pozwalają jej być dobrym mediatorem, przynajmniej wtedy, gdy nie czynią tego Stany Zjednoczone.

Japonia może wnieść do tego przedsięwzięcia szereg szczególnych atutów. Oczywiście wkład gospodarczy jest ważny, zwłaszcza że jednym z kluczowych okazuje się większy nacisk na rozwój. Rolę tę należy jednak postrzegać nie tylko jako dawcę, ale także mentora i modela. Zaangażowanie Japonii budzi znacznie mniej podejrzeń w regionie, a sukces gospodarczy Japonii stał się inspiracją i przykładem zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i gdzie indziej. W latach 1990. Japonia była największym dawcą pomocy na świecie i kluczowym darczyńcą dla różnych państw regionalnych. Istnieją także kwestie polityczne, dyplomatyczne, a nawet związane z bezpieczeństwem, w których Japonia może wnieść znaczący wkład.

W obszarze wojskowości i bezpieczeństwa wydarzenia po 11 września pokazują, że Japonia chce rozszerzyć swoją obecność wojskową poza swoimi granicami narodowymi. Oczywiste są dążenie nie tylko do poprawy zdolności żołnierzy samoobrony, aby móc je rozmieszczać w ramach amerykańskich misji pokojowych, jak w Kambodży czy na Wzgórzach Golan, ale także do wprowadzenia w przyszłości zmian w strukturze i misji tych wojsk. Zapewnienie wsparcia logistycznego oddziałom amerykańskim w Afganistanie, wysłanie uzbrojonych żołnierzy japońskich do Iraku, mianowanie Agencji Obrony na ministra obrony i próby zmiany konstytucji to dowody nowego podejścia Japonii do Bliskiego Wschodu.

WNIOSEK

Na niskie zaangażowanie polityczne Japonii na Bliskim Wschodzie w okresie zimnej wojny złożyły się różne czynniki wewnętrzne i zewnętrzne. Czynniki te można analizować na trzech poziomach analizy: krajowym, interakcyjnym i międzynarodowym. Na pierwszym poziomie Majors wraz z nieświadomością Japonii co do znaczenia Bliskiego Wschodu w polityce międzynarodowej oraz obawami przed negatywnymi konsekwencjami jakiegokolwiek zaangażowania politycznego przyczyniły się do niskiego zaangażowania politycznego Japonii w regionie. Na poziomie narodowym dziedzictwo drugiej wojny światowej skierowało japoński sposób myślenia w stronę nie tylko skupienia się na gospodarce, ale także odmowy remilitaryzacji lub jakiegokolwiek rozszerzania zakresu polityki zagranicznej. Dlatego wśród Japończyków panowała ogólna zgoda co do pokojowego charakteru konstytucji. Na poziomie międzynarodowym warunki zimnej wojny i walka między supermocarstwami związanymi z sojuszem amerykańsko-japońskim stanowiły ograniczenia dla japońskiego zachowania za granicą. Pomimo pozytywnego wpływu tej sytuacji na japońską gospodarkę, znalazła ona odzwierciedlenie w niskim zaangażowaniu politycznym, a co za tym idzie ograniczonym wpływie w jednym z regionów najważniejszych dla dobrobytu i dobrobytu Japończyków. Choć pierwsze dwa kryzysy naftowe wywarły znaczący wpływ na postrzeganie regionu przez Japonię, zaangażowanie polityczne Japonii w latach 1970. i 1980. pozostawało stosunkowo niskie i ograniczone do stopnia umożliwiającego przepływ ropy i utrzymywanie dwustronnych stosunków gospodarczych z krajami Bliskiego Wschodu. Fakt ten, pomimo faktu, że miały na to wpływ wcześniejsze czynniki wewnętrzne i zewnętrzne, wskazuje, że niskie zaangażowanie polityczne Japonii na Bliskim Wschodzie w czasie zimnej wojny było w zasadzie opcją polityczną motywowaną historycznie przez zachowanie Japonii w Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej przed i w trakcie druga wojna Światowa. Stanowiło to dodatkowo presję psychologiczną na japońskie elity rządzące, aby nie angażowały się politycznie ani militarnie na arenie międzynarodowej.

Od początku lat 1990-tych sytuacja w percepcji i praktyce zaczęła się poważnie zmieniać. Po zakończeniu zimnej wojny w 1991 r. Japonia zaczęła przyjmować bardziej aktywną i długoterminową politykę zagraniczną, opartą na uczestnictwie, a nie obserwacji. Uczestniczyła w konferencji madryckiej w 1991 r. i zaangażowała się w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza na płaszczyźnie wielostronnej. Co więcej, wysłała członków Samoobrony na Wzgórza Golan i wysłała żołnierzy japońskich za granicę do Afganistanu i Iraku. Ponadto ostatnio wzmogła wysiłki dyplomatyczne na rzecz usprawnienia procesu pokojowego między Arabami i Izraelczykami zgodnie z japońską wizją odzwierciedloną w inicjatywie „Korytarz Pokoju i Dobrobytu”.

Na zakończenie należy zauważyć, że podstawowymi elementami, które niezmiennie odgrywały główną rolę w polityce Japonii wobec Bliskiego Wschodu w trakcie (niskie zaangażowanie) i po (większe zaangażowanie) zimnej wojny, był z jednej strony czynnik naftowy, a z drugiej z drugiej strony czynnik amerykański. Oprócz tego, że są one prezentowane na różnych poziomach, są one w dużej mierze ze sobą powiązane i nakładają się na siebie. Ogromne wpływy amerykańskie w regionie i kontrola ich koncernów naftowych nad światowymi rynkami ropy sprawiają, że USA są głównymi gwarantami płynnego przepływu ropy do swoich sojuszników, w tym Japonii. Wszystko to, w połączeniu z brakiem kompleksowego i trwałego pokoju między Arabami i Izraelczykami, popchnie Japonię do poszerzenia i rozszerzenia swojego zaangażowania politycznego w regionie oraz pokazania własnej niezależnej roli w osiąganiu stabilności regionalnej poprzez „dyplomację rozwoju”.


[1] Alana Dowty’ego; Japonia i Bliski Wschód: oznaki zmian?, MERIA, 2000, s. 8

[2] Minister Spraw Zagranicznych. Stosunki japońsko-arabskie: otwarcie drzwi do nowej ery, (Tokio: Minister Spraw Zagranicznych, 2007)

[3] Yukiko Miyagi, Teoria i przypadki japońskiej polityki bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, (Londyn: Routledge, 2008), s. 1-2

[4] Issei Nomura, Polityka zagraniczna Japonii, (Kuala Lumpur: Uniwersytet Malajski, 1997), s. 38–39

[5] Kazuo Chiba, „Japonia i Bliski Wschód w latach 1970. i na początku 1980.: punkt widzenia japońskiego dyplomaty”. (Londyn/Nowy Jork: SOSA, 1993), s. 152-153

[6] Kazuhiko Togo, Polityka zagraniczna Japonii 1945-2003, W poszukiwaniu polityki proaktywnej, (Lejda: Brill, 2005)

tagi: Japoniapolityka JaponiiBliski WschódTurcjatrybuna z indyka
Poprzedni post

Powstanie w Syrii wkracza w trzeci rok

Następny post

Podejrzany o morderstwo kobiety w USA schwytany w Hatay

Wydanie angielskie TT

Wydanie angielskie TT

Następny post

Podejrzany o morderstwo kobiety w USA schwytany w Hatay

Proszę Zaloguj Się dołączyć do dyskusji

Zostań felietonistą!

Podziel się swoim głosem na TT

  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Trybuna Turcji

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Turkey Tribune - Międzynarodowy Głos Turcji

  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Reklamować
  • Napisz Do Nas
  • Bezpłatne książki

Bądż na bieżąco

Witamy spowrotem!

Zaloguj się na swoje konto poniżej

Zapomniane hasło?

Odzyskaj swoje hasło

Wprowadź swoją nazwę użytkownika lub adres e-mail, aby zresetować hasło.

Zaloguj Się
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Twój tekst