Oficerowie wojskowi w Momand Dara twierdzą, że talibowie używają przeciwko nim zaawansowanej broni.
Wraz z wycofaniem sił amerykańskich z dystryktu Achin w Nangarhar wzrosły obawy dotyczące bezpieczeństwa na tym obszarze.
Niedawno baza wojskowa w dolinie Momand w dystrykcie Achin, w której przez lata gościły siły amerykańskie, została przekazana siłom Armii Narodowej.
Siły amerykańskie zbudowały tę bazę wojskową prawie dwa i pół roku temu, aby stłumić ISIS. W bazie tej stacjonowało prawie stu żołnierzy amerykańskich wyposażonych w zaawansowany sprzęt wojskowy; Jednak od pięciu miesięcy baza ta jest przekazywana siłom afgańskim.
Momand Dara Zamani była jednym z dużych ośrodków ISIS; Jednak wraz ze zniszczeniem tej grupy na tym obszarze otaczające ją części wpadły w ręce talibów.
Ci, którzy w tym czasie współpracowali z siłami amerykańskimi, a także tutejsza armia, są zaniepokojeni nasilającą się działalnością talibów wokół tej bazy.
Obeidullah, oficer 201. Korpusu Armii Silab, mówi: „Kiedy Amerykanie tu byli, mieli mnóstwo sprzętu i narzędzi, mieli agencje aktywnego wykrywania, zaawansowany sprzęt, drony, a ISIS zostało zniszczone”. Ale teraz nie pozwolimy ISIS powstać za pomocą środków, którymi dysponujemy”.
Oficer armii Lotf al-Rahman powiedział: „Wróg atakuje z dystansu i atakuje z różnych obszarów”.
Siły bezpieczeństwa twierdzą, że talibowie używają zaawansowanej broni do ataków na te obszary, ale według gubernatora Nangarhar po wycofaniu sił amerykańskich sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w dystrykcie Achin jest dobra.
Gubernator Nangarhar Ziaul Haq Amarkhil mówi: „Nasze siły bezpieczeństwa i powstania ludowe są obecne w dystrykcie Achin, a ich wysiłki zapewniają bezpieczeństwo w Achin”.
Momand Dara zbudowana jest w pobliżu Linii Duranda i poza popularnymi siłami powstańczymi siły afgańskie nie mają placówek aż do Linii Duranda, a droga jest otwarta dla Talibów.



