Były przedstawiciel Stanów Zjednoczonych w ONZ poradził prezydentowi-elektowi Stanów Zjednoczonych, aby wykorzystał sankcje nałożone przez administrację Trumpa na Iran jako dźwignię nacisku na Iran.
Z raportu tej międzynarodowej grupy wynika, że Nikki Haley, była przedstawicielka Stanów Zjednoczonych przy ONZ, doradzała przyszłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych Joe Bidenowi skorzystanie z sankcji nałożonych w ostatnim czasie na Iran przez administrację Trumpa lat jako dźwignia nacisku na Iran, należy zwolnić i nie dążyć do natychmiastowego powrotu do JCPOA.
Nikki Haley napisała na swoim oficjalnym koncie na Twitterze: „Biden powinien wykorzystać sankcje, które my (administracja Trumpa) nałożyliśmy jako dźwignię w kontaktach z Iranem. Natychmiastowy powrót do tego porozumienia (JCPOA) właśnie gra na korzyść Iranu i na dłuższą metę będzie bardziej niebezpieczny”.
Ten były amerykański urzędnik ostrzegał już wcześniej w wiadomości na Twitterze o możliwym powrocie rządu Bidena do JCPOA.
Pod koniec listopada Nikki Haley napisała na swoim oficjalnym koncie na Twitterze o możliwym powrocie Bidena do JCPOA: „Biden powiedział, że chce wrócić do katastrofalnego porozumienia z Iranem, w kształtowaniu którego odegrał rolę podczas swojej kadencji jako wiceprezes prezydent Stanów Zjednoczonych." Polityka zagraniczna administracji Trumpa uczyniła Bliski Wschód bezpieczniejszym regionem. Powrót Bidena do kraju przywódców Iranu (JCPOA) będzie bardzo dużym błędem”.
Administracja Trumpa, w której Nikki Haley jest stałym przedstawicielem Stanów Zjednoczonych przy ONZ od około 2 lat, od czasu jego wystąpienia z JCPOA w 97 r. nałożyła różne sankcje na Iran, aby sprowadzić Iran do stołu negocjacyjnego. przynieść.
Urzędnicy Islamskiej Republiki Iranu, nawet w szczytowych dniach sankcji, wielokrotnie podkreślali, że Iran nigdy nie zgodzi się na negocjacje pod presją z rządem, który nie dotrzymał swoich poprzednich porozumień.
Chociaż amerykańskie sankcje stworzyły problemy dla gospodarki Iranu, Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy stwierdziły w swoich ostatnich raportach, że skutki tych sankcji ustały.
Joe Biden, wymieniany przez amerykańskie media na zwycięzcę wyborów prezydenckich w tym kraju, a także zaproponowany przez niego minister spraw zagranicznych Tony Blinken ogłosili, że przyszły rząd amerykański zamierza powrócić do JCPOA w celu wywrzeć presję na Iran, aby negocjował te kwestie, a rakiety regionalne powinny być dostarczane za pośrednictwem samego JCPOA. Tymczasem Iran podkreśla, że nie zaakceptuje powrotu USA do JCPOA bez zniesienia sankcji, a także powiązania innych kwestii z JCPOA i dodania do tego porozumienia klauzul rakietowych i regionalnych.



