• Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Środa, czerwiec 3, 2026
  • Zaloguj
Trybuna Turcji
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Trybuna Turcji
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Obama i Romney atakują podczas ostatniej debaty

Wydanie angielskie TT by Wydanie angielskie TT
15 kwietnia 2021 r.
in Archiwum
Czas czytania: 5 minuty czytania
A A

Prezydent Obama i pretendent Mitt Romney zmierzyli się w poniedziałek w ostatniej debacie na temat problemów światowych i gorących punktów na Bliskim Wschodzie, a każdy z nich szukał przewagi w obliczu zbliżania się końca długiej kampanii, która według sondaży pozostaje bliska.

crossed-heads-4_3_rx512_c680x510W debacie doszło do ostrej wymiany zdań między kandydatami zasiadanymi przy stole z moderatorem Bobem Schiefferem z CBS News, miała ona jednak poważny ton i brakowało w niej trzaskającego napięcia, jakie towarzyszyło dwóm pierwszym spotkaniom.

WERYFIKACJA FAKTÓW: Spojrzenie na twierdzenia wysunięte w debacie

W porównaniu z poprzednimi debatami na portalu społecznościowym Twitter było znacznie spokojniej. Wielu komentatorów fotelowych określiło to wydarzenie jako niezbyt ekscytujące.

Dla republikanina Romneya debata na dwa tygodnie przed dniem wyborów była ostatnią szansą na pokazanie wyborcom, że może wyglądać na prezydenta i utrzymać się na swoim stanowisku, dzieląc z prezydentem scenę podczas omawiania kwestii polityki zagranicznej; jest to obszar, w którym Romney, były gubernator Massachusetts, ma niewielkie doświadczenie.

Dla prezydenta Demokratów debata na Uniwersytecie Lynn w Boca Raton na Florydzie była ostatnią szansą na próbę wymazania z pamięci wyborców jego sennego występu podczas pierwszej z trzech debat prezydenckich – pokazu, po którym nastąpiła erozja jego prowadzić w niektórych sondażach krajowych i stanowych na polu bitwy. Była to także szansa na udowodnienie, że ma czteroletnie doświadczenie jako głównodowodzący, który ma pewną rękę w kwestiach wojny i pokoju.

ANALIZA: Czy ostateczna debata przełamie impas wyborców?

Obama skrytykował Romneya za – jego zdaniem – mieszane przesłania, które dezorientują zarówno przyjaciół, jak i wrogów.

„Zaledwie kilka tygodni temu wskazałeś, że powinniśmy nadal mieć wojska w Iraku” – powiedział Obama, zauważając, że zakończył tam walki amerykańskie, które rozpoczęły się za administracji Busha. „Oto jedna rzecz, której nauczyłem się jako naczelny dowódca: musisz jasno mówić naszym sojusznikom i przeciwnikom”.

POKÓJ WIROWANIA: Obie kampanie ogłaszają zwycięstwo

Na przedstawioną przez Obamę listę stanowisk, jakie kandydat Partii Republikańskiej zajmuje w kwestiach światowych, Romney skrytykował podejście prezydenta.

„Atak na mnie nie jest planem” – powiedział Romney. „Atakowanie mnie nie oznacza mówienia o tym, jak sobie poradzimy z wyzwaniami Bliskiego Wschodu”.

Początkowym tematem debaty była Libia, co dało Romneyowi okazję do postawienia zarzutów, że Obama źle poradził sobie z niestabilnością, która nastąpiła po arabskiej wiośnie, kiedy narody tego regionu odrzuciły wieloletnich dyktatorów.

„Wraz z arabską wiosną pojawiła się wielka nadzieja, że ​​nastąpi zmiana w kierunku umiaru” – powiedział Romney. „Zamiast tego byliśmy świadkami szeregu niepokojących wydarzeń, naród po narodzie”.

Gratulował Obamie udanej operacji sił specjalnych, w wyniku której zginął Osama bin Laden, sprawca ataków z 11 września 2001 roku. „Ale” – natychmiast dodał Romney – „nie możemy wydostać się z tego bałaganu”.

„Musimy mieć kompleksową strategię, aby odrzucić tego rodzaju ekstremizm”, który pojawił się w następstwie tej sytuacji, powiedział Romney. „To region pogrążony w zgiełku”.

Odnosząc się do powstań i zmiany reżimu w Egipcie Romney stwierdził, że nie różni się od głównej strategii Obamy, niemniej jednak znalazł pole do krytyki. „Szkoda, że ​​nie mieliśmy lepszej wizji przyszłości” – powiedział Romney.

Obaj mężczyźni wyrazili podobny pogląd, że skuteczna polityka zagraniczna wymaga silnej gospodarki USA, i wykorzystali to do skierowania swojej polityki wewnętrznej w zakresie podatków, edukacji, zatrudnienia i innych kwestii.

Obama przytoczył podczas kampanii szereg stwierdzeń politycznych Romneya, które według niego były błędne, np. stwierdzenie, że Rosja jest głównym rywalem geopolitycznym kraju.

„Zimna wojna skończyła się już 20 lat” – powiedział Obama. „Wygląda na to, że chcesz polityki zagranicznej z lat 1980.”

Powiedział, że Romney oferuje „złą i lekkomyślną politykę”.

„To nie jest przepis na amerykańską siłę” – powiedział Obama.

Romney odpowiedział, że ma politykę silnej gospodarki i powtórzył swoje zobowiązanie do utworzenia 12 milionów nowych miejsc pracy. „Sprawię, że Ameryka znów zacznie pracować i zobaczę rosnące płace na rękę” – zapewnił.

Schieffer zapytał Romneya, jak zapłaci za obietnice dotyczące obniżek podatków i zwiększenia wydatków na wojsko.

Romney powiedział, że obniży o 5% uznaniowe wydatki federalne – z wyłączeniem wojska – i pozbędzie się podpisanej przez Obamę ustawy o opiece zdrowotnej.

Obama powiedział, że obliczenia Romneya dotyczące podatków się nie zgadzają i że proponuje on wydanie dodatkowych 2 bilionów dolarów na wojsko, o co Pentagon nie wnioskował. Obama powiedział, że zwiększył wydatki na obronę i że jego budżety pozwolą na utrzymanie armii, a nie ją zmniejszą.

Romney powiedział, że odpowiedzi na jego matematykę znajdują się na stronie internetowej jego kampanii. Obama odpowiedział: „Przejrzeliśmy waszą witrynę i nadal nie działa”.

Romney zapowiedział zaostrzenie sankcji nałożonych na Iran i zwiększenie jego izolacji dyplomatycznej. Oskarżył przywódcę Iranu o ludobójstwo i określił politykę Obamy jako nieskuteczną. „Myślę, że dostrzegli słabość tam, gdzie spodziewali się znaleźć siłę Ameryki” – Romney powiedział o poglądzie Iranu.

Romney powiedział, że wpływy Stanów Zjednoczonych „maleją” na świecie, częściowo z powodu słabości gospodarczej w kraju.

Obama zakwestionował twierdzenie Romneya, jakoby prezydent „przeprosił” świat. Dodał, że Romney posiadał inwestycje finansowe w chińską państwową spółkę naftową prowadzącą interesy z Iranem.

„Jeśli chodzi o zaostrzenie sankcji, nałożyliśmy najsurowsze i najbardziej wyniszczające sankcje w historii” – powiedział Obama.

Powiedział, że Romney zmienił stanowisko od 2008 roku w takich kwestiach, jak prowadzenie rozmów jeden na jednego z Iranem, czemu kiedyś się sprzeciwiał.

„W wielu kwestiach… byliście wszędzie na mapie” – powiedział Obama. „Cieszę się, że popieracie teraz naszą politykę wywierania presji dyplomatycznej i ostatecznie prowadzenia dwustronnych negocjacji. … Ale zaledwie kilka lat temu powiedziałeś, że nigdy byś tego nie zrobił.

Romney powiedział, że Chiny kosztują miejsca pracy w USA i powtórzył, że będzie twardym negocjatorem handlowym. Kiedy moderator zapytał, czy grozi to wojną handlową, Romney powiedział, że Chiny mają więcej do stracenia na wojnie handlowej, ponieważ eksportują do Stanów Zjednoczonych więcej produktów niż importują.

„Jest całkiem jasne, kto nie chce wojny handlowej” – powiedział Romney.

Obama powiedział, że jego polityka polega na „naleganiu, aby Chiny przestrzegały tych samych zasad co wszyscy inni” w handlu. Powiedział, że jego administracja wniosła więcej spraw przeciwko Chinom w ramach Światowej Organizacji Handlu niż jego poprzednik.

Powiedział, że kluczem do długoterminowych stosunków z Chinami jest zwiększenie edukacji i badań naukowych w Stanach Zjednoczonych, aby zapewnić przyszłą konkurencyjność, i dodał, że propozycje Romneya „nie pozwolą nam na dokonanie takich inwestycji”.

Romney zaatakował Obamę za pożyczki jego administracji dla producentów baterii i samochodów wykorzystujących czystą energię, takich jak Tesla i Fisker, twierdząc, że nie jest to właściwa rola rządu.

Obama powiedział, że Romney nie miał racji sprzeciwiając się ratowaniu dużych amerykańskich producentów samochodów, które, jak zauważył Romney, rozpoczęło się za prezydenta George'a W. Busha.

„Gubernatorze Romney” – powiedział – „wciąż próbujecie zamazywać historię”.

Pod koniec debaty kłócili się o znane kwestie wewnętrzne poruszone w pierwszych dwóch debatach.

Obama powiedział, że kiedy objął urząd, naród znajdował się w niepewnej sytuacji gospodarczej i oświadczył: „Nie możemy zrobić, to wrócić do tej samej polityki, która wpędziła nas w takie trudności”.

Romney, powołując się na spadające dochody realne i inne statystyki gospodarcze, odciął się: „Z pewnością nie chcę wracać do polityki sprzed czterech lat”.

(USA Today)

tagi: ObamaRomneyTurcjanasze wybory
Poprzedni post

Debata na temat polityki zagranicznej: zwycięstwo Obamy

Następny post

Kandydaci spierają się o politykę zagraniczną

Wydanie angielskie TT

Wydanie angielskie TT

Następny post
_63649512_debata2

Kandydaci spierają się o politykę zagraniczną

Proszę Zaloguj Się dołączyć do dyskusji

Zostań felietonistą!

Podziel się swoim głosem na TT

  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Trybuna Turcji

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Turkey Tribune - Międzynarodowy Głos Turcji

  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Reklamować
  • Napisz Do Nas
  • Bezpłatne książki

Bądż na bieżąco

Witamy spowrotem!

Zaloguj się na swoje konto poniżej

Zapomniane hasło?

Odzyskaj swoje hasło

Wprowadź swoją nazwę użytkownika lub adres e-mail, aby zresetować hasło.

Zaloguj Się
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Twój tekst