• Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Czwartek, lipiec 16, 2026
  • Zaloguj
Trybuna Turcji
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Trybuna Turcji
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Qusair – syryjskie miasto, które zginęło przez Lyse Doucet

Wydanie angielskie TT by Wydanie angielskie TT
15 kwietnia 2021 r.
in Archiwum
Czas czytania: 3 minuty czytania
A A

Podczas wojny często przywoływana jest maksyma – aby ocalić miasto, trzeba je zniszczyć.

Taki był los Qusaira.

Zanim jakieś 18 miesięcy temu zostało wciągnięte w wojnę, było tętniącym życiem miastem granicznym liczącym 30,000 XNUMX mieszkańców, położonym pośród bujnych gajów oliwnych i morelowych.

Lokalne władze mówią nam, że obecnie w miejscu pogrążonym w całkowitej ruinie nadal żyje zaledwie około 500 osób.

Podczas naszej drugiej wizyty w Qusair, odkąd w środę wczesnym rankiem zostało ono zdobyte przez siły rządowe, znaleźliśmy spokojniejsze miejsce, pozbawione nerwowości i szalonego świętowania, jakie widzieliśmy bezpośrednio po bitwie.

Na ulicach panuje większy ruch, ale prawie wszyscy żołnierze podróżują czołgami i ciężarówkami, na motocyklach i rowerach.

Większość z nich jest zawalona materacami, telewizorami, lodówkami i meblami, podczas gdy żołnierze przenoszą się z jednego opuszczonego budynku do drugiego, zabierając tyle, ile mogą unieść.

Natknęliśmy się tylko na jedną rodzinę wracającą do domu. Uciekli rok temu, kiedy rebelianci schwytali Qusair. Wrócili do miejsca, którego nie uznawali za dom.

Metalowe okiennice są usiane dziurami po kulach i odłamkach. Ściany i sufity są podziurawione dziurami.

A podłogi są usiane pozostałościami życia rebeliantów.
Listy grup krwi

Abu Samar przegląda jeden stos i wyciąga lunetę, kaburę na pistolet, czyjeś notatki z zajęć z nauczania islamu i konsolę do gier. Koszule z symbolami Brygad Farouk Wolnej Armii Syryjskiej rzucone są na krzesło.

Na ścianie przyklejona jest odręczna lista grup krwi bojowników, którzy tu mieszkali.

Syryjczycy wielu wyznań mieszkali kiedyś razem w Qusair

Żona Abu Samara szybko pakuje dobytek pozostawiony przez swoją rodzinę, w tym pluszowe zabawki dla dzieci, szklane talerze wciąż w pudełkach i pulchne poduszki.

„Czy wrócisz tu, żeby żyć?” Pytam.

„Nie, nigdy” – deklaruje, walcząc ze łzami.

Szybko odjeżdżają samochodem wypchanym towarem przez miasto, w którym każdy dom na każdej ulicy jest tak samo zniszczony jak ich własny.

Ale jeszcze bardziej niepokojące niż ogromne szkody fizyczne spowodowane przez Qusaira jest rozerwanie tkanki społecznej społeczeństwa.

Na opuszczonej ulicy zniszczony kościół św. Eliasza symbolizuje, ilu Syryjczyków różnych wyznań kiedyś tu mieszkało.
Czytanie główną historię dalej
"
Rozpocznij wycenę

Ludzie wrócą. Wrócą do miasta, które będzie jeszcze lepsze”
Syryjski żołnierz

To chrześcijańskie miejsce kultu nie tylko zostało zniszczone, ale zostało zbezczeszczone w wyniku walk.

Jego marmurowa podłoga jest teraz wyłożona gruzem i potłuczonym szkłem. Zniszczono ikony religijne, spalono modlitewniki, rozbito ołtarz.

Po drugiej stronie Qusair, obok zrujnowanego szpitala, który przez ostatni rok służył obu stronom jako baza, pytamy grupę żołnierzy o straszliwą cenę, jaką zapłaciło miasto.

„Boli mnie widok tych ruin” – mówi młody mężczyzna pełniący służbę wojskową, ubrany po cywilnemu.

„Budowa tego szpitala kosztowała dużo, biorąc pod uwagę podatki, które płaciła moja rodzina i inne rodziny”.

„Ludzie wrócą” – zapewnia inny młody żołnierz, który przyłącza się do naszej rozmowy. „Wrócą do miasta, które będzie jeszcze lepsze, a ich życie będzie jeszcze lepsze niż wcześniej”.

Wszyscy obwiniają rebeliantów za to wojenne pustkowie.

„To właśnie nazywają wolnością” – deklaruje żołnierz, który zatrzymuje się, aby pokazać nam improwizowane działa artyleryjskie owinięte w folię spożywczą i wypełnione materiałami wybuchowymi.

„Wykorzystują to przeciwko nam, ponieważ nas nienawidzą”.

W mieście do żołnierzy syryjskich dołączyli bojownicy Hezbollahu

Linie bitew w Qusair i na większej części Syrii są ostro zarysowane według linii politycznych i coraz bardziej sekciarskich. Są one jeszcze bardziej zdefiniowane teraz, gdy bojownicy Hezbollahu z sąsiedniego Libanu publicznie połączyli siły z wojskami syryjskimi.

Poruszają się otwarcie po ulicach Qusair. Jeden z mężczyzn odważnie podchodzi do nas, mając na głowie opaskę w charakterystycznych żółto-zielonych kolorach ruchu i wstążkę na nadgarstku.

Pytam o ostatnią bitwę.

„To nie było trudne” – odpowiada z przekonaniem, a następnie potwierdza doniesienia, że ​​libańscy bojownicy rotacyjnie wjeżdżają i wychodzą z Syrii, przekraczając granicę tak blisko, że widać ją z obrzeży miasta.

„To było proste jak bułka z masłem” – przechwalał się inny, rzucając mi wyzwanie, żebym odgadł jego narodowość.

Pytam niektórych syryjskich żołnierzy, co sądzą o kontrowersyjnej obecności Hezbollahu.

„Dlaczego nie mieliby z nami walczyć?” jeden żąda. „Druga strona wysyła bojowników z Libii, Arabii Saudyjskiej, Tunezji i Afganistanu. Połowa świata walczy w Syrii.”

Qusair trafił na pierwsze strony gazet na całym świecie, gdy małe miasto na strategicznym skrzyżowaniu stało się cenną zdobyczą w zaciętej bitwie.

Ludzie, którzy nazywali go domem, są teraz rozproszeni po sąsiednich wioskach, szkołach i ulicach. Niektórzy uciekli przez granicę do Libanu.

Nadal nie wiemy, ilu zginęło w ciągu ostatnich trzech tygodni walk. Ale to, co widzieliśmy, to miasto, które umarło.

tagi: wanaSyriasyryjskie miastoTurcjatrybuna z indyka
Poprzedni post

Jak mieć pewność, że nigdy więcej nie stracisz zdjęcia

Następny post

Protestujący korzystają z Map Google, aby mieć oko na policję

Wydanie angielskie TT

Wydanie angielskie TT

Następny post

Protestujący korzystają z Map Google, aby mieć oko na policję

Proszę Zaloguj Się dołączyć do dyskusji

Zostań felietonistą!

Podziel się swoim głosem na TT

  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Trybuna Turcji

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Turkey Tribune - Międzynarodowy Głos Turcji

  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Reklamować
  • Napisz Do Nas
  • Bezpłatne książki

Bądż na bieżąco

Witamy spowrotem!

Zaloguj się na swoje konto poniżej

Zapomniane hasło?

Odzyskaj swoje hasło

Wprowadź swoją nazwę użytkownika lub adres e-mail, aby zresetować hasło.

Zaloguj Się
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Twój tekst