Podczas wykopalisk w Çatalhöyük odkryto lustra będące prezentami pogrzebowymi, co jest bardzo rzadkim znaleziskiem w starożytnej osadzie. W wykopaliskach wykorzystuje się technikę zwaną georadarem, która sugeruje, że miasto było społeczeństwem egalitarnym.
W grobowcu w starożytnej osadzie Çatalhöyük w prowincji Konya w środkowej Anatolii odkryto dwa rzadkie lustra będące prezentami pogrzebowymi, gdzie stosuje się nową technikę „georadaru”.
Osada, w której od 50 lat prowadzone są prace wykopaliskowe, uważana jest za pierwsze miasto powstałe na Bliskim Wschodzie. Zastępca dyrektora wykopalisk w Çatalhöyük, Serap Özdöl z Uniwersytetu Egejskiego, powiedział, że choć wiele społeczeństw na świecie nie przyjęło osiadłego życia, 8,000 mieszkańców Çatalhöyük zadomowiło się w „życiu miejskim”.
Özdöl powiedział, że najważniejszymi artefaktami odkrytymi w tym roku były bardzo rzadkie lustra będące prezentami pogrzebowymi, wykonane z obsydianu, skały wulkanicznej.
Wyniki georadaru
Dodała, że innym znaczącym osiągnięciem była specjalna technika zwana „georadarem”, która
Zespół wykopaliskowy wykonywał przybliżone prześwietlenie ruin znajdujących się do czterech metrów pod powierzchnią.
„Wyniki georadaru wykazały, że architektura w obszarach, których jeszcze nie było
wydobytych obiektów nie różni się zbytnio od konstrukcji, które już odkopaliśmy.”
Egalitarna struktura społeczna starożytnej osady jest bardzo interesująca dla setek naukowców pracujących na tym obszarze. „To dla nas najbardziej ekscytujący i tajemniczy aspekt osady”.
Powiedziała, że w Çatalhöyük artefakty sugerujące porządek hierarchiczny lub klasę rządzącą, typowe
cech starożytnych miast nie odnaleziono. „Najbardziej uporczywym pytaniem dotyczącym Çatalhöyük jest to, jak ludziom udało się żyć w pokoju i równości przez 1,400 lat”.
Powiedziała, że wyniki georadaru potwierdzają tę tezę. „Mimo że istnieją pewne niewielkie różnice w kształcie ścian i motywach, wszystkie domy są prawie takie same. Nie widzieliśmy obiektu będącego własnością gubernatora lub uprzywilejowanej grupy ludzi. Nie widzieliśmy też żadnych śladów specjalnego pola, na którym odbywały się ceremonie, ani śladów brutalnych masowych mordów. Dotychczasowe ustalenia pokazują, że mieszkańcy żyli tu w pokoju i harmonii. Teraz najważniejszą rzeczą, która nas ciekawi, jest to, jak im się to udało.
„Każdego roku Çatalhöyük odwiedza od 15,000 16,000 do XNUMX XNUMX osób. W tym roku, po wpisaniu go na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO, spodziewamy się, że liczba odwiedzających wzrośnie czterokrotnie lub pięciokrotnie”. Powiedziała, że ogłoszenie przyciągnie specyficzny rodzaj gości, którzy zwiedzają miejsca światowego dziedzictwa kulturowego.
Özdül powiedział, że prace wykopaliskowe były prowadzone pod kierunkiem profesora archeologii z Uniwersytetu Stanforda, Iana Hoddera, przez 20 lat i będą kontynuowane przez kolejne pięć lat. Powiedziała, że przez dwa lata zespół bardziej skupił się na przygotowaniu publikacji na temat osady niż na faktycznych wykopaliskach.
Özdöl powiedział, że artefakty odkryte w Çatalhöyük były zawsze wysyłane do laboratoriów za granicą w celu szczegółowej analizy, i dodał, że podpisały one umowę z Politechniką Bliskiego Wschodu na renowację i konserwację.
(Codzienne wiadomości Hürriyet)



