• Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Środa, czerwiec 3, 2026
  • Zaloguj
Trybuna Turcji
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Świat
  • Business
  • Podróże
  • Opinia
  • Turkiestan
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Trybuna Turcji
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Ravi Shankar, płodny indyjski sitarysta, umiera w wieku 92 lat

Wydanie angielskie TT by Wydanie angielskie TT
15 kwietnia 2021 r.
in Archiwum
Czas czytania: 8 minuty czytania
A A

Ravi Shankar, indyjski sitarysta i kompozytor, którego współpraca z zachodnimi muzykami klasycznymi, a także gwiazdami rocka pomogła zwiększyć uznanie na całym świecie dla tradycyjnej muzyki indyjskiej, zmarł we wtorek w szpitalu niedaleko swojego domu w południowej Kalifornii. Miał 92 lata.

12shankar2_337-KMŚredniW zeszłym roku pan Shankar cierpiał na choroby górnych dróg oddechowych i serca, a w ubiegły czwartek przeszedł operację wymiany zastawki serca – poinformowała jego rodzina w oświadczeniu.

Pan Shankar, elokwentny człowiek o łagodnym głosie, którego styl gry ucieleśniał wirtuozerię wykraczającą poza języki muzyczne, kształcił się zarówno w tradycji muzycznej Wschodu, jak i Zachodu. Chociaż zachodnia publiczność była często zdumiona dziwnymi dźwiękami i kształtami instrumentów, kiedy Shankar rozpoczął tournée po Europie i Stanach Zjednoczonych na początku lat pięćdziesiątych, stopniowo zdobył rzeszę fanów muzyki indyjskiej.

Jego instrument, sitar, ma mały zaokrąglony korpus i długą szyję z rezonującą tykwą na szczycie. Posiada 6 strun melodycznych i 25 strun współczulnych (które nie są grane, ale rezonują swobodnie, gdy szarpane są pozostałe struny). Występy sitarowe są częściowo improwizowane, ale improwizacje są ściśle regulowane przez repertuar rag (wzory melodyczne reprezentujące określone nastroje, pory dnia, pory roku lub wydarzenia) i talas (zawiłe wzory rytmiczne), których historia sięga kilku tysiącleci.

W poszukiwaniu zachodniej publiczności pan Shankar pomógł w 1965 roku, kiedy George Harrison z Beatlesów zaczął z nim uczyć się gry na sitarze. Ale Harrison nie był pierwszym zachodnim muzykiem, który szukał wskazówek pana Shankara. W 1952 poznał i zaczął występować ze skrzypkiem Yehudim Menuhinem, z którym dokonał trzech nagrań dla EMI: „West Meets East” (1967), „West Meets East, Vol. 2” (1968) i „Improwizacje: Wschód spotyka Zachód” (1977).

Pan Shankar uwielbiał mieszać muzykę różnych kultur. Współpracował z flecistą Jean-Pierre'em Rampalem oraz saksofonistą i kompozytorem jazzowym Johnem Coltrane'em, który na początku lat 60. zafascynował się indyjską muzyką i filozofią. W latach 1964–1966 Coltrane spotykał się z panem Shankarem kilka razy, aby poznać podstawy rag, talas i indyjskich technik improwizacji. Coltrane nazwał swojego syna Ravi na cześć pana Shankara.

Shankar współpracował także z kilkoma wybitnymi japońskimi muzykami – Hozanem Yamamoto, graczem na shakuhachi i Susumu Miyashitą, graczem na koto – przy nagraniu „East Greets East” z 1978 roku, w którym przeplatały się wpływy indyjskie i japońskie.

Oprócz częstych tournée jako sitarysta, Shankar był płodnym kompozytorem muzyki filmowej (w tym muzyki do „Gandhiego” Richarda Attenborough w 1982 r.), baletów, utworów elektronicznych i koncertów na sitar i zachodnie orkiestry.

W 1988 roku jego siedmioczęściowy „Swar Milan” został wykonany w Pałacu Kultury w Moskwie przez zespół 140 muzyków, w tym Rosyjski Zespół Folklorystyczny, członkowie Filharmonii Moskiewskiej i Chóru Ministerstwa Kultury, a także Chór Pana Shankara własną grupę indyjskich muzyków. W 1990 roku współpracował z minimalistycznym kompozytorem Philipem Glassem – który pod koniec lat 1960. pracował jako jego asystent przy ścieżce dźwiękowej do filmu „Chappaqua” – nad „Passages” – nagraniem utworów, które on i pan Glass skomponowali dla siebie nawzajem.

„Zawsze miałem instynkt robienia nowych rzeczy” – powiedział Shankar w 1985 roku. „Nieważne, czy to dobrze, czy źle, uwielbiam eksperymentować”.

Ravi Shankar, a właściwie Robindra Shankar Chowdhury, urodził się 7 kwietnia 1920 roku w Varanasi w Indiach w rodzinie muzyków i tancerzy. Jego starszy brat Uday kierował koncertującą grupą tańca indyjskiego, do której Ravi dołączył, gdy miał 10 lat. W ciągu pięciu lat stał się jednym z czołowych solistów zespołu. Odkrył również, że ma łatwość posługiwania się sitarem i sarodem, innym instrumentem strunowym, a także fletem i tablą, indyjskim bębnem.

Pomysł pomocy zachodnim słuchaczom w docenieniu zawiłości muzyki indyjskiej przyszedł mu do głowy, gdy był tancerzem.

„Mój brat miał dom w Paryżu” – wspominał w jednym z wywiadów. „Przyszło na to wielu zachodnich muzyków klasycznych. Wszyscy ci muzycy mieli to samo zdanie: „Muzyka indyjska” – stwierdzili – „jest piękna, gdy słyszymy ją z tancerzami”. Samo w sobie jest powtarzalne i monotonne. Rozmawiali tak, jakby muzyka indyjska była zjawiskiem etnicznym, kolejnym eksponatem muzealnym. Nawet gdy byli przyzwoici i mili, byłem wściekły. A jednocześnie im współczuję. Muzyka indyjska była tak bogata, różnorodna i głęboka. Ci ludzie nie przebili nawet zewnętrznej skóry.

Pan Shankar szybko jednak odkrył, że jako młody muzyk-samouk również nie wnikał zbyt głęboko. W 1936 roku do firmy na rok dołączył indyjski muzyk nadworny Allaudin Khan, co skierowało pana Shankara na inną ścieżkę.

„Był pierwszą osobą na tyle szczerą, która powiedziała mi, że mam talent, ale go marnuję – że donikąd nie idę i nic nie robię” – powiedział Shankar. „Wszyscy inni byli pełni pochwał, ale on zabił moje ego i uczynił mnie pokorną”.

Kiedy pan Shankar poprosił pana Khana, aby go nauczył, powiedziano mu, że będzie mógł nauczyć się grać na sitarze dopiero wtedy, gdy zdecyduje się porzucić światowe życie, które prowadził i całkowicie poświęcić się studiom. W 1937 roku Shankar porzucił taniec, sprzedał swoje zachodnie ubrania i wrócił do Indii, aby zostać muzykiem.

„Poddałem się staremu sposobowi” – ​​powiedział – „i powiem wam, że trudno było mi przenieść się z miejsc takich jak Nowy Jork i Chicago do odległej wioski pełnej komarów, pluskiew, jaszczurek i węży, z żabami rechotanie całą noc. Byłem zupełnie jak młody człowiek z Zachodu. Ale przezwyciężyłem to wszystko.”

Po siedmiu latach studiów u pana Khana i poślubieniu jego córki Annapurny, również sitarystki, pan Shankar rozpoczął karierę sceniczną w Indiach. W latach czterdziestych zaczął łączyć nurty Wschodu i Zachodu w partyturach baletowych i muzyce okazjonalnej do filmów, w tym do trylogii „Apu” Satyajita Raya pod koniec lat pięćdziesiątych. W 1940 roku został dyrektorem muzycznym All India Radio. Tam założył Narodową Orkiestrę, zespół składający się zarówno z indyjskich, jak i zachodnich instrumentów klasycznych.

Na początku lat pięćdziesiątych Shankar zaczął coraz bardziej interesować się trasami koncertowymi poza Indiami. Jego apetyt jeszcze bardziej zaostrzył się, gdy w 1950 roku odbył tournée po Związku Radzieckim i został zaproszony do występów w Londynie i Nowym Jorku. Jednak dopiero w 1954 roku zaczął spędzać długie okresy poza Indiami. W tym samym roku opuścił stanowisko w All India Radio i odbył tournée po Europie i Stanach Zjednoczonych.

Dzięki swoim recitalom, a także nagraniom dla wytwórni Columbia i World Pacific, pan Shankar zyskał zachodnią rzeszę fanów sitara. Zainteresowanie instrumentem eksplodowało w 1965 roku, kiedy Harrison natknął się na sitar na planie drugiego filmu Beatlesów „Help!”. Zaintrygowany złożonością instrumentu, poznał jego podstawy i użył go w tym samym roku na nagraniu Beatlesów „Norwegian Wood”.

The Rolling Stones, The Animals, The Byrds i inne grupy rockowe szybko poszły w ich ślady, chociaż niewiele z nich posunęło się tak daleko jak Harrison, który nagrał kilka piosenek, które pojawiły się na albumach Beatlesów z indyjskimi muzykami, a nie z kolegami z zespołu. Latem 1967 roku sitar stał się modny w świecie rocka.

Początkowo Shankar cieszył się zainteresowaniem, jakie przyniosło mu połączenie z kulturą popularną, i występował dla ogromnej publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Popu w Monterey w 1967 r. i na Woodstock w 1969 r. Występował także z wirtuozerką tabli Allą Rakhą i sarodem zawodnik Ali Akbar Khan na gwiazdorskim koncercie w Madison Square Garden w 1971 r., który Harrison zorganizował, aby pomóc panu Shankarowi w zbiórce pieniędzy dla ofiar przewrotów politycznych w Bangladeszu.

W końcu Shankar zaczął uważać swój udział w festiwalach rockowych za błąd. Wspominając tamtą epokę, stwierdził, że ubolewa nad wykorzystywaniem jego muzyki, która ma swoje korzenie w starożytnej tradycji duchowej, jako tła dla zażywania narkotyków.

„Z jednej strony” – powiedział w wywiadzie z 1985 roku – „miałem szczęście, że znalazłem się w czasach, gdy społeczeństwo się zmieniało. I choć większość ruchu hipisowskiego wydawała się powierzchowna, było w nim także dużo szczerości i ogromnej ilości energii. Tym, co mnie jednak niepokoiło, było zażywanie narkotyków i mieszanie ich z naszą muzyką. I zranił mnie pomysł, że naszą muzykę klasyczną traktuje się jako chwilową modę – coś, co jest bardzo powszechne w krajach zachodnich.

„Ludzie przychodzili na moje koncerty naćpani, siedzieli na widowni, popijając colę i całując się ze swoimi dziewczynami. Było to dla mnie bardzo upokarzające i wiele razy podnosiłem sitar i odchodziłem.

„Starałem się, aby młodzi ludzie siedzieli prawidłowo i słuchali. Zapewniłem ich, że jeśli chcą się naćpać, mogę sprawić, że poczują się naćpani muzyką, bez narkotyków, jeśli tylko dadzą mi szansę. Było to wówczas okropne przeżycie.

„Ale wiesz, wielu z tych młodych ludzi wciąż przychodzi na nasze koncerty. Dojrzeli, są wolni od narkotyków i mają lepsze nastawienie. I to mnie cieszy, że przez to wszystko przeszłam. Zatoczyłem pełne koło.”

Utrzymywał przyjaźń i stosunki robocze z Harrisonem, który wydał nagranie występu pana Shankara z 1972 roku w wytwórni Apple Beatlesów i wyprodukował nagranie w bardziej popularnym stylu — krótkie, jasne piosenki z wokalem, a nie ekspansywne improwizacje instrumentalne — w wykonaniu Shankar Family and Friends (w skład którego wchodzili Harrison, wymieniony w napisach końcowych jako Hari Georgeson, a także basista Klaus Voorman, pianista Nicky Hopkins, organista Billy Preston i flecista Tom Scott) we własnej wytwórni Dark Horse w 1974 r. W tym samym roku Shankar odbył z Harrisonem tournée po Stanach Zjednoczonych. Ostatni raz pracowali razem w 1997 r., kiedy Harrison wyprodukował dla EMI płytę CD „Chants of India” pana Shankara.

Shankar nadal był uważany na Zachodzie za najbardziej wymownego rzecznika muzyki swojego kraju. Jednak jego popularność za granicą i eksperymenty z zachodnimi dźwiękami i stylami muzycznymi spotkały się z krytyką wśród tradycjonalistów w Indiach.

„W Indiach nazywano mnie niszczycielem” – powiedział w 1981 roku. „Ale dzieje się tak tylko dlatego, że pomieszali moją tożsamość jako wykonawcy i kompozytora. Jako kompozytor próbowałem wszystkiego, nawet muzyki elektronicznej i awangardy. Ale uwierz mi, jako performer staję się coraz bardziej klasyczny i ortodoksyjny, zazdrośnie chroniąc dziedzictwo, którego się nauczyłem.

Pan Shankar był członkiem Rajya Sabha, izby wyższej indyjskiego parlamentu, od 1986 do 1992 roku.

Intensywnie nauczał w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec lat 1960. założył w Los Angeles szkołę muzyki indyjskiej Kinnara School. W 1967 roku był profesorem wizytującym w City College w Nowym Jorku. Nagrania jego wykładów w City College stały się podstawą „Learning Indian Music” – zestawu kaset wyjaśniających podstawy tego stylu. Shankar był bohaterem filmu dokumentalnego „Raga: podróż do duszy Indii” z 1971 r. i opublikował dwie autobiografie: „Moje życie, moja muzyka” w 1969 r. i „Raga Mala” w 1997 r.

W 2010 roku Fundacja Raviego Shankara założyła wytwórnię płytową, używającą odmiany nazwy powstałej w wyniku jego współpracy z Menuhinem, East Meets West Music, która rozpoczęła się od wznowienia niektórych jego historycznych nagrań i filmów, w tym „Raga”. Pierwsze małżeństwo pana Shankara z Annapurną Devi zakończyło się pod koniec lat sześćdziesiątych. Mieli syna Shubhendrę Shankara, który zmarł w 1960 roku. Miał także długie relacje z tancerką Kamalą Shastri; oraz Sue Jones, producentka koncertowa, z którą w 1992 miał córkę, piosenkarkę Norah Jones; a także Sukanya Rajan, którego poślubił w 1979 r. Pan Shankar i pani Rajan mieli córkę, wirtuozerkę sitaru Anoushkę Shankar, w 1989 r. Pozostawił żonę i dwie córki, a także troje wnucząt i czworo prawnuków wnuki.

„Jeśli cokolwiek osiągnąłem przez te ostatnie 30 lat” – powiedział pan Shankar w wywiadzie z 1985 r. – „to to, że udało mi się otworzyć drzwi dla naszej muzyki na Zachodzie. Lubię widzieć innych indyjskich muzyków – starych i młodych – przybywających do Europy i Ameryki i odnoszących pewne sukcesy. Cieszę się, że się do tego przyczyniłem.

„Oczywiście teraz jest zupełnie nowe pokolenie, więc musimy zaczynać wszystko od nowa. Do pewnego stopnia ich zainteresowanie Indiami rozbudziły „Gandhi”, „Przejście do Indii” i „Klejnot w koronie”. Musimy teraz przekazać im świadomość bogactwa i różnorodności naszej kultury”.

(The New York Times)

tagi: India MusicTurcja
Poprzedni post

Stambuł: Wspomnienia i miasto

Następny post

Kim jest Twoja Osoba (lub Osoby) 2012 roku?

Wydanie angielskie TT

Wydanie angielskie TT

Następny post

Kim jest Twoja Osoba (lub Osoby) 2012 roku?

Proszę Zaloguj Się dołączyć do dyskusji

Zostań felietonistą!

Podziel się swoim głosem na TT

  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat
Trybuna Turcji

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Turkey Tribune - Międzynarodowy Głos Turcji

  • O nas
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Reklamować
  • Napisz Do Nas
  • Bezpłatne książki

Bądż na bieżąco

Witamy spowrotem!

Zaloguj się na swoje konto poniżej

Zapomniane hasło?

Odzyskaj swoje hasło

Wprowadź swoją nazwę użytkownika lub adres e-mail, aby zresetować hasło.

Zaloguj Się
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Turcja
  • Kultura i sztuka
  • Business
  • Inwestuj
  • Opinia
  • SPORTOWE
  • Myśl i literatura
  • Turkiestan
  • Świat

© 2026 Turkey Tribune. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Twój tekst