Prezydent Abdullah Gül powiedział 15 listopada, że „różnica w dyskursie” między nim a premierem Recepem Tayyipem Erdoğanem wynikała z konstytucyjnej definicji obowiązków każdego z nich, a nie z konfliktu osobistych poglądów.
Przemawiając na wspólnej konferencji prasowej po rozmowach z prezydentem Republiki Konga Denisem Sassou-Nguesso, Gül został poproszony o rozwinięcie swoich uwag z wywiadu z 13 listopada dla wiodącego brytyjskiego dziennika Financial Times, w którym mówił o „różnicy w dyskursie” między nim a Erdoğanem.
„Jako prezydent nie jestem politykiem. … Reprezentuję lub patrzę na obraz z szerszej perspektywy i akceptuję wszystkich… [ale] nie powiedziałbym czegoś, gdybym w to nie wierzył” – powiedział Gül w wywiadzie dla Financial Times.
Wczoraj Gül powiedział, że cokolwiek on i Erdoğan mówią, jest przekręcane. „W wywiadzie dla gazety, którą pan zacytował, powiedziałem, że pan premier jest jednocześnie liderem partii, więc jego dyskurs będzie inny i jest inny; ja, jako prezydent, muszę być bardziej bezstronny w ramach odpowiedzialności, która jest przypisana przez Konstytucję, więc mój dyskurs i styl są inne” – powiedział Gül.
W zeszłym miesiącu doszło do napięć między dwoma najwyższymi rangą urzędnikami kraju po tym, jak Gül wydał gubernatorowi Ankary instrukcję, aby tolerował osoby chcące świętować Dzień Republiki pomimo rządowego zakazu. Skłoniło to Erdogana do stwierdzenia 30 października, że „dwugłowe rządy” nie przyniosą korzyści Turcji.
(Oryginalny artykuł można przeczytać na stronie http://www.hurriyetdailynews.com/turkish-president-clarifies-discourse-difference.aspx?pageID=238&nID=34773&NewsCatID=338)
Donosi Hürriyet Daily News



