Około 70 procent kobiet posiadających dzieci poniżej 6 roku życia nie jest zatrudnionych w Turcji, w porównaniu z 29 procent w Europie, powiedziała zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. kobiet Lakshmi Puri, ostrzegając przed negatywnym wpływem, jaki może to mieć na kraj.
„Według Tureckiego Instytutu Statystycznego [TÜİK] zatrudnienie kobiet wynosi 27.1%. 45 procent młodych kobiet w wieku 15–29 lat w Turcji nie kształci się, nie pracuje ani nie szkoli. To powinno stanowić poważny problem. Zahamuje to wzrost gospodarczy i dobrobyt w Turcji oraz negatywnie wpłynie na konkurencyjność Turcji w przyszłości” – stwierdził Puri w rozmowie z dziennikiem „Hürriyet” przed szczytem G-20, który odbędzie się w Antalyi w południowej Turcji w dniach 15–16 listopada.
„Oznacza to, że kobiety i dziewczęta są związane nieodpłatną pracą opiekuńczą i domową, w związku z czym nie mają szans na edukację i pracę” – stwierdziła Puri, podkreślając znaczenie wzmacniania pozycji kobiet w osiąganiu tych celów.
„Cele zrównoważonego rozwoju” ONZ do roku 2030 zostaną omówione na szczycie G-20, a Puri stwierdziła, że najważniejsze cele programu SDG opierają się na równości płci i wzmacnianiu pozycji kobiet na całym świecie.
„Jednym z celów jest docenienie pracy opiekuńczej i prac domowych [wykonywanych przez kobiety]. Ponieważ od dawna stereotypowo postrzegano kobiety jako osoby wykonujące większość prac opiekuńczych i domowych, pozbawiano je możliwości kształcenia i zatrudnienia. Są postrzegane jako naturalne zadania kobiet. To, co zalecaliśmy w naszym Raporcie o postępie kobiet na świecie, a także w naszym Raporcie na temat sprawiedliwości, to konieczność zmniejszenia tego ciężaru wśród mężczyzn w domu, a także stworzenia gospodarki opłacanej z opieki. Państwa członkowskie zobowiązały się do zapewnienia infrastruktury i usług, które doprowadzą do ograniczenia i dystrybucji usług opieki” – stwierdziła.
Puri stwierdziła, że po raz pierwszy w historii ONZ, a także w historii ludzkości społeczność międzynarodowa zdała sobie sprawę z wartości równości płci i że wzmocnienie pozycji kobiet jest ważne nie tylko dla kobiet i dziewcząt, ale także dla wszystkich społeczeństwa i gospodarki.
„Po raz pierwszy w naszym programie, zatytułowanym „Przekształcamy nasz świat – Agenda na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”, faktycznie skupiamy się na równości płci i wzmacnianiu pozycji kobiet. Mówi, że do 2030 r. osiągniemy równość płci i wzmocnienie pozycji kobiet. Ten determinizm i pewność siebie to bardzo ważny ruch. To jest misja możliwa. Po raz pierwszy świat i rządy mówią: „Jest to możliwe, możemy to zrobić i zrobimy to”. Jest to program uniwersalny; tu nie chodzi o bogaty kraj, biedny kraj. Dlatego wszyscy jesteśmy zaangażowani w tę obietnicę” – stwierdził Puri.
Bez równości płci i realizacji praw człowieka w przypadku kobiet i dziewcząt nie da się osiągnąć żadnego innego celu zrównoważonego rozwoju, dodała Puri. „Nie możemy osiągnąć żadnego innego aspektu programu celów zrównoważonego rozwoju, jeśli nie uwzględnimy części dotyczącej równości płci” – powiedziała.
Puri stwierdziła, że celem numer jeden jest położenie kresu wszelkim formom dyskryminacji w prawie i praktyce. „Jeśli istnieją przepisy [i] polityki, które dyskryminują [wobec] kobiet i dziewcząt, należy je uchylić, usunąć i zmienić. Nie wystarczy usunąć prawa, gdy jest tak wiele nierówności. Aby osiągnąć materialną równość, konieczna jest pozytywna dyskryminacja. Drugim celem jest położenie kresu wszelkim formom przemocy wobec kobiet” – dodała.
Puri stwierdziła, że trzecim celem jest zaprzestanie i odrzucenie wszelkiego rodzaju szkodliwych praktyk wobec kobiet i dziewcząt, w szczególności okaleczania żeńskich narządów płciowych oraz małżeństw przymusowych lub małżeństw z nieletnimi.
„Kiedy dziecko wychodzi za mąż, nie ma małżeństwa, jest to uzasadniony gwałt. To zaprzeczenie jej prawa do edukacji i wzmocnienia pozycji ekonomicznej” – stwierdziła. Czwarty cel związany był z kwestią równego uczestnictwa i przywództwa w życiu gospodarczym, społecznym i publicznym – stwierdził Puri. „W tym celu będziemy dysponować wskaźnikami w parlamencie, sądownictwie, organach ścigania i we wszystkich instytucjach publicznych. Powinny mieć równą reprezentację kobiet” – dodała.
Ubezpieczeniem od przemocy w rodzinie jest skazanie sprawców
Lakshmi Puri, przedstawicielka ONZ ds. kobiet stwierdziła, że przemoc domowa wobec kobiet jest powszechnym problemem na całym świecie, nawet w krajach najbardziej rozwiniętych.
„Mężczyźni zwykle myślą, że mają prawo do kobiety. W wielu częściach świata kobiety postrzegają jako swoją własność. To część problemu i to nastawienie musi się zmienić” – stwierdziła Puri, która podkreśliła również znaczenie ścigania i skazania sprawców przemocy.
„Jeśli ludziom, którzy dopuszczają się przemocy, uchodzi na sucho, nie będzie ich to obchodzić. Najlepszym zabezpieczeniem przed taką przemocą jest skazanie sprawców. Dostęp do wymiaru sprawiedliwości jest bardzo ważnym elementem strategii położenia kresu przemocy” – dodała.
Puri wspomniała również, że ciężar dowodu powinien spoczywać na sprawcy, a nie na ofierze. „W procesie legislacyjnym, niezależnie od tego, czy chodzi o gwałt czy przemoc, ciężar dowodu powinien spoczywać na sprawcy; powinien odpowiadać za udowodnienie, że do czynu nie doszło, a nie – jak to ma miejsce w niektórych przepisach – zrzucać ciężar dowodu na ofiarę” – stwierdziła Puri.



