Hurriyet Daily News
Według dr İbrahima Uslu, szefa czołowej firmy badawczej, niedawne wezwanie prokuratury do złożenia zeznań w toczącym się śledztwie przez najwyższych rangą pracowników wywiadu Turcji ma związek z wysiłkami na rzecz zmiany krajobrazu politycznego kraju w 2014 roku.
„Prezydent, premier, lider AKP, jej administratorzy najwyższego szczebla, sytuacja w parlamencie i gminach – wszystko to ulegnie zmianie w 2014 roku. Inaczej mówiąc, polityka zostanie całkowicie przedefiniowana, ” powiedział Uslu, szef Centrum Badań Społecznych w Ankarze (ANAR). „Osobiście uważam, że niektórzy ludzie mogli [wymyślić] te ataki, aby mieć wpływ na ten proces, móc nim manipulować i zyskać wpływ na przydział nowych ról”.
Powszechnie uważa się, że premier Recep Tayyip Erdoğan zastąpi prezydenta Abdullaha Güla na stanowisku głowy państwa w 2014 r., kiedy prezydent zostanie po raz pierwszy wybrany w głosowaniu powszechnym.
Cel rządu polegający na niedawnej zmianie przepisów mających chronić Hakana Fidana, szefa tureckiej Narodowej Organizacji Wywiadowczej (MİT), przed ściganiem, nie wynika z chęci zwykłej ochrony urzędnika służby cywilnej, ale ma także na celu zachowanie własnej polityki, zacytowano jak twierdzi dziennik Akşam. „Obawiam się, że ataki tego rodzaju mogą nasilić się w miarę zbliżania się roku 2014. [Siły te] chcą osłabić AKP i państwo i wprowadzić je w błąd, aby dokonały błędnych wyborów. To będzie proces niszczenia” – powiedział.
Specjalnie upoważniony prokurator w Stambule wstrząsnął 8 lutego sceną polityczną Turcji, wzywając Fidana; jego poprzednik Emre Taner; były zastępca MİT Afet Güneş; oraz dwóch innych pracowników MİT w celu przesłuchania w ramach śledztwa dotyczącego Związku Społeczności Kurdyjskich (KCK), rzekomego miejskiego skrzydła zdelegalizowanej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Żaden z nich nie stawił się w prokuraturze, co skłoniło Fidana do złożenia zeznań w Ankarze i zatrzymania pozostałych czterech.
W odpowiedzi prokurator został usunięty ze stanowiska, a 17 lutego parlament zatwierdził ustawę, która zmusza prokuratorów do uzyskania zgody premiera, zanim będzie można wszcząć śledztwo przeciwko obecnym lub byłym urzędnikom MİT.



