Zgodnie z opublikowanym w niedzielę orzeczeniem izraelskiego sądu, zbiór niepublikowanych dotąd pism Franza Kafki, przechowywany przez czterdzieści lat w mieszkaniu w Tel Awiwie, zostanie upubliczniony i przekazany izraelskiej bibliotece narodowej.
Dokumenty znajdowały się w posiadaniu Evy Hoffe i Ruth Wiesler, dwóch sióstr, które w trwającej ponad cztery lata sprawie argumentowały, że legalnie odziedziczyły dokumenty po swojej matce, Esther Hoffe, sekretarce bliskiego przyjaciela i egzekutora Kafki, Maxa Broda.
Sąd orzekł jednak, że Brod w swoim testamencie nakazał, aby większość dokumentów, które przekazał swojemu sekretarzowi, trafiła do archiwum publicznego.
Czołowi eksperci stwierdzili, że nie spodziewali się, że z któregokolwiek z pism Kafki znalezionych w mieszkaniu wyłonią się materiały, które skłoniłyby do poważnych rewizji dzieł zmarłego w 1924 r. żydowskiego, niemieckojęzycznego autora.
Uważa się jednak, że w zbiorach znajdują się rękopisy Broda, które mogą rzucić nowe światło na życie i czasy Kafki w Pradze.
„To zwycięstwo narodu Izraela” – powiedziała agencji Reuters, kuratorka Zbiorów Judaików Biblioteki Narodowej, Aviad Stollman. „Te materiały były ukryte przez ponad 40 lat i wreszcie zostaną ujawnione i udostępnione wszystkim” – powiedział Stollman.
„Proces”, „Zamek” i „Ameryka” Kafki ukazały się po jego śmierci, kiedy Brod, będący jednocześnie jego biografem, zignorował umierające pragnienie urodzonego w Pradze pisarza, aby spalić wszystkie niepublikowane dzieła.
W 1939 roku Brod uciekł przed nazistami, jadąc ostatnim pociągiem z Pragi z walizką papierów Kafki pod pachą. Po śmierci Broda w Izraelu w 1968 roku archiwum przeszło w ręce Esther Hoffe.
Sekretarz umieściła część pism w skrytkach depozytowych w Tel Awiwie i Zurychu, a resztę w swoim mieszkaniu w izraelskim mieście, podsycając kafkowską tajemnicę dotyczącą ich treści.
Esther Hoffe zmarła w 2007 roku. Prezent, który przekazała córkom, został zakwestionowany w sądzie przez Państwo Izrael, które stwierdziło, że pisma powinny znajdować się w domenie publicznej państwa żydowskiego.
Brod przekazał już wiele rękopisów Kafki siostrzenicy pisarza w 1956 roku. Trafili do Oksfordu po przypadkowym spotkaniu angielskiego naukowca z synem siostrzenicy – pra-bratankiem Kafki.
W Izraelu Esther Hoffe sfrustrowała uczonych, odmawiając im dostępu do posiadanych przez siebie dokumentów – choć w latach 2. sprzedała rękopis powieści Kafki „Proces” za podobno 1980 miliony dolarów.
Podczas procesu strony kłóciły się na temat wątpliwych warunków, w jakich rzekomo przechowywano niektóre pisma, a jako niepokój powoływano się na koty kobiety.
Harel Ashwal, prawnik reprezentujący jedną z córek Hoffe, powiedział Army Radio, że zespół prawny prawdopodobnie złoży apelację.
„To nie koniec tej historii” – powiedział.
(Reuters)



