Pierwszy od śmierci współzałożyciela Apple Steve’a Jobsa, z Ashtonem Kutcherem w roli tytułowej, zadebiutuje w styczniu na Festiwalu Filmowym w Sundance – podają organizatorzy.
Jak wynika z oświadczenia Instytutu Sundance z 2008 grudnia, film „jOBS” w reżyserii Joshuy Michaela Sterna, znanego z filmu „Swing Vote” z 30 roku, stanowi kronikę „przełomowych 3 lat życia Steve’a Jobsa”.
Film napisany przez Matta Whiteleya jest opisywany jako „szczery, inspirujący i osobisty portret człowieka, który widział wszystko inaczej”. Celem filmu jest opowiedzenie historii życia Jobsa – od krnąbrnego hipisa po współzałożyciela Apple i szanowanego kreatywnego przedsiębiorcę.
Na stronie filmu na Facebooku napisano, że „jOBS” to „niezwykle pełna mocy i prawdziwa historia wizjonera, który postanowił zmienić świat i rzeczywiście to zrobił”. Producenci poinformowali na Twitterze, że „jOBS” będzie filmem zamykającym festiwal Sundance, który odbędzie się w dniach 17–27 stycznia w Park City, Salt Lake City, Ogden
i Sundance w stanie Utah.
Na podstawie książki Waltera Isaacsona
Do Kutchera w obsadzie „jOBS” dołączyli Dermot Mulroney, Josh Gad, Lukas Haas, JK Simmons i Matthew Modine. Sony Pictures pracuje także nad filmem o Jobsie, opartym na bestsellerowej książce Waltera Isaacsona, która ukazała się po śmierci szefa Apple w zeszłym roku. Scenariusz napisze scenarzysta „Social Network” Aaron Sorkin.
Kutcher (34 l.) był najbardziej znany z programów telewizyjnych, w tym „That 70s Show” i „Punk'd”, zanim w maju ubiegłego roku zastąpił Sheena w „Dwóch i pół mężczyźni”. Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat po długiej walce z rakiem.
(Poproszę o oryginalną historię kliknij)
Donosi Hürriyet Daily News



