Współprzewodniczący Ludowej Partii Demokratycznej (HDP) Selahattin Demirtaş powiedział, że „nie nastąpiła żadna zmiana” w stanowisku jego partii sprzeciwiającej się przejściu rządu tureckiego z obecnego systemu parlamentarnego na prezydencki ani nie było powodu do takiej zmiany .
„Turcja musi pozbyć się konstytucji Kenana Evrena, która stanowi zamach stanu. Jednak utrzymywanie dyskusji w oparciu o [przejście na] system prezydencki jest podejściem niewłaściwym” – powiedział 5 listopada Demirtaş grupie reporterów w południowo-wschodniej prowincji Diyarbakır, odnosząc się do obecnej konstytucji z 1982 r., która obowiązuje dziedzictwo zamachu stanu z 12 września 1980 r., na którego czele stał nieżyjący już Evren.
„Zasadniczo ważną kwestią wymagającą omówienia w odniesieniu do konstytucji jest kwestia podstawowych praw i wolności człowieka” – powiedział Demirtaş dzień po jawnym zaprezentowaniu przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana możliwości stworzenia nowej konstytucji, która utoruje drogę do przejście do systemu prezydenckiego jako punkt numer jeden w porządku obrad nowo wybranej kadencji.
„Zaproponowaliśmy model wzmocnionego demokratycznego systemu parlamentarnego i silnej decentralizacji. Stanowisko naszej partii w tej sprawie nie ulega zmianie. Nie ma też nic, co wymagałoby takiej zmiany.
Nasze stanowisko w sprawie systemu prezydenckiego nie jest osobiste. Nawet ja osobiście wiedziałbym, że gdybym został wybrany na prezydenta, ani ja, ani nasza partia HDP nie włączylibyśmy się w jakąkolwiek dyskusję na temat systemu prezydenckiego” – rozwijał Demirtaş.
„Program Turcji nie obejmuje systemu prezydenckiego itp. Nie uważamy, że słuszne jest omawianie konstytucji w kategoriach systemu prezydenckiego” – stwierdził.
HDP jest natomiast przygotowana na zwołanie w najbliższych dniach zjazdu partii, który poprzedzi konferencja, podczas której omówione zostaną kluczowe kwestie, m.in. podejście do systemu prezydenckiego.
Zwyczajna konwencja została opóźniona ze względu na przedterminowe wybory zaplanowane na 1 listopada. Podczas konferencji kierownictwo partii będzie dyskutować nad możliwością przedłużenia kadencji obecnych współprzewodniczących, co do zasady w regulaminie wewnętrznym partii ogranicza posłów do parlamentu do dwóch kolejnych kadencji.


