Ostatnio zauważyłem, że ludziom nie udaje się mieć romansów. Cóż, nie przepadam za romansami. W części dotyczącej romansów odnoszą spektakularne sukcesy. To część, która nie daje się złapać, wymaga pracy.
Dla tych, którzy rozważają taki sposób działania, mamy kilka wskazówek.
Najpierw zadaj sobie pytanie: Czy jestem ważny?
Bądź szczery. Możesz myśleć, że jesteś ważny, jak każdy, kto wychowywał się w erze rodzicielstwa opartego na poczuciu własnej wartości. I oczywiście, że jesteś ważny w tym sensie, że wszyscy jesteśmy ważni, a kosmos śpiewa wspaniałą piosenkę tysiącami głosów. Ale tak na poważnie, czy jesteś ważną postacią narodową?
Jeśli masz co do tego wątpliwości, sprawdź swój pokój z trofeami. Jeśli trofea są pokryte kurzem i zawierają głównie napisy typu „uczestniczył z sukcesem w piłce nożnej” oraz „w tym roku zjadły znacznie mniej kredek i włożyły mu tylko jedną do nosa, co, jak wszyscy zgodzimy się, stanowi znaczną poprawę”, możesz być bezpieczna. Jeśli natomiast nie masz sali z trofeami, bo odpowiadasz za amerykańską strategię w Afganistanie, na pewno nie jesteś bezpieczny.
Jeśli jesteś ważną osobistością narodową, zdecydowanie odradzam romans, choćby ze względów praktycznych. Biorąc pod uwagę, że lista ta nosi tytuł „Jak mieć sekretny romans”, względy moralne najwyraźniej wysiadły z autobusu sześć lub osiem przystanków temu. Ale spójrz, sekretem romansów bez przyłapania jest bycie na tyle nieważnym, aby nikt nie zwracał na to uwagi. Nawet wtedy możesz pozostawić Gmaila otwartego.
Nadal jesteś na to nastawiony?
Dobrze, jesteś. Dobra.
Nie wysyłaj niczego, co można opisać jako „20,000 XNUMX stron zalotnych e-maili”. Szczerze mówiąc, nie wiem, jak to się mogło stać. Kiedyś wysłałem komuś coś, co można określić jako „6 stron nawet niezbyt zalotnych e-maili”, a teraz George Lucas nie pozwala mi zbliżyć się na tyle, aby rzucić mój scenariusz specyfikacji Gwiezdnych Wojen VII w jego nowych następców Disneya.
Nigdy nie wysyłaj e-maili ani wiadomości wymagających wcześniejszego zdjęcia elementu garderoby. Pomyśl, czego Anthony Weiner mógłby oszczędzić dzięki tej zasadzie. Ta zasada z łatwością zapobiega zarówno zdjęciom topless, jak i dziwnym zdjęciom stóp bez butów. Konsekwencją tej zasady jest: Nigdy nie wysyłaj e-maili, gdy jesteś nagi.
W rzeczywistości nie wysyłaj żadnych e-maili. Za każdym razem, gdy masz zamiar wysłać drugiej stronie e-mail, wyobraź sobie pracownika FBI o imieniu Carl, który ze względu na śledztwo od jakiegoś czasu nie miał czasu wrócić do domu i się wykąpać, ma długą brodę i „szczerze mówiąc, ma dość te bzdury”, czytając to sobie w swoim biurze, czasami na głos i ciężko wzdychając. Komunikuj się wyłącznie za pomocą gołębia wędrownego lub listu pisemnego, przekazanego drugiej osobie bez pośrednika, a następnie spal go na oczach drugiej osoby.
Pomyśl o nagłówkach. Czy masz śmieszne nazwisko? Czy czasowniki łączące Ciebie i Twoich kochanków to „osadzone w”? Jeśli tak, przemyśl to jeszcze raz.
Nigdy nie spotykajcie się w miejscach publicznych, gdzie moglibyście być widziani razem. Mogą być kamery. Później pojawią się zdjęcia i wszyscy świadomie będą na nie wskazywać i mówić, że zawsze coś podejrzewali.
Nigdy nie spotykajcie się nigdzie, gdzie moglibyście być widziani razem na osobności.Telefony komórkowe są wszędzie! Możesz skończyć w przypadkowym momencie! I pomyśl o CCTV. Spotykaj się tylko w miejscach oddalonych o wiele kilometrów od technologii, powiedzmy na Szlaku Appalachów. Tylko nie Szlakiem Appalachów, bo naznaczony jest skojarzeniami.
Pomyśl o tym i nigdy nie wysyłaj sobie nawzajem żadnych wiadomości elektronicznych. Wiadomości można prześledzić i przeczytać. W Internecie nie ma bezpieczeństwa! Nie dajcie się zwieść pychy!
Jeśli naprawdę chcesz mieć bezpieczny romans bez ryzyka, że zostaniesz złapany, musisz zrobić tylko jedną rzecz: nie wdawaj się w romans. To, szczerze mówiąc, najprostsze rozwiązanie, a oprócz uniknięcia wielu niedogodności, zachowasz szacunek wszystkich. Ale łatwiej to powiedzieć, niż zrobić.



